Środowa sesja dzięki zwyżce cen akcji największych spółek zakończyła się 0,7-proc. wzrostem głównego indeksu warszawskiej giełdy. WIG20 osiągnął na zamknięciu 1382 pkt. Obroty nieznacznie spadły, do 276 mln zł w notowaniach ciągłych.

Największe zainteresowanie towarzyszyło notowaniom Telekomunikacji Polskiej. Po prawie 3-proc. przecenie jej akcji we wtorek, spowodowanej odwrotem inwestorów od papierów telekomów na giełdach zagranicznych, wczoraj walory TP zwyżkowały o 0,7%. Obrót tymi akcjami był największy na parkiecie i wyniósł aż 105 mln zł.

Opadła gorączka na walorach PKN ORLEN. Minister skarbu Wiesław Kaczmarek przyznał we wczorajszym PARKIECIE, że tworzy koalicję podmiotów, które na zbliżającym się NWZA będą dążyć do zmiany kierownictwa koncernu. Akcje spółki spadły o 1,4%, do 21,7 zł, przy obrocie prawie 40 mln zł. Warto zwrócić uwagę na wczorajsze transakcje pakietowe, gdzie jej papierami handlowano drożej - od 22,4 zł do 23,2 zł. W trzech pakietach właściciela zmieniło ponad 2,5 mln papierów, a obrót nimi wyniósł prawie 120 mln zł.

Wczorajsza przecena sektora bankowego nie wpłynęła na spadek kursu "najcięższego" Pekao (+0,1%), za którego akcje płacono na zamknięciu po 97,5 zł. Pozostałe spółki tej branży wypadły już słabiej. Rynek dobrze przyjął zmiany w kierownictwie Elektrimu (+2,1%). Ostatnie zniżki odreagowała teleinformatyka. Softbank wzrósł o 4%, Prokom o 3,25%, a ComputerLand o 2,3%. Powiększa się różnica pomiędzy wyceną internetowej Grupy Onet (+6,25%) a częścią technologiczną Optimusa (-3%).