Reklama

Piąty z rzędu spadek BUX-a

Piątkowa sesja przyniosła piąty już z rzędu spadek indeksu giełdy budapeszteńskiej, gdzie nadal sprzedawano akcje większości blue chips. Nieznacznie na wartości stracił też moskiewski RTS, praski PX 50 wzrósł zaś o 0,32%, korzystając przede wszystkim z popytu na akcje CEZ.

Publikacja: 09.02.2002 08:29

Budapeszt

Mijający tydzień nie był udany dla inwestorów na giełdzie budapeszteńskiej. Indeks BUX spadł w piątek po raz piąty z rzędu, tym razem tracąc 0,71% i kończąc dzień na poziomie 7699,58 pkt. Taniały akcje większości czołowych spółek. Koncern Matav zanotował spadek kursu o 1,4%, co w skali całego tygodnia dało zniżkę aż o 10,4%. Znów w defensywie znalazł się też największy węgierski producent farmaceutyków - Gedeon Richter. Jego walory straciły na wartości 1%. Spadkom liderował producent części samochodowych - Raba. Opublikowane w piątek wyniki finansowe spółki, gorsze od oczekiwanych, przyczyniły się do przeceny jej akcji o 2,1%. W tych okolicznościach zniżce indeksu giełdowe nie zdołał zapobiec wzrost notowań koncernu naftowego MOL. Spółce tej sprzyjały spekulacje, iż w tym roku prawdopodobnie osiągnie zysk z działalności w branży gazowej, której - mimo starań - nie udało jej się do tej pory sprzedać.

Praga

Umiarkowaną zwyżką zakończył ostatnią w tym tygodniu sesję praski indeks PX 50, przerywając tym samym czterodniową serię spadków. Wskaźnik zyskał 0,32% i zamknął dzień na poziomie 406,4 pkt. Czescy analitycy podkreślali jednak, że sesja miała nerwowy przebieg i w żadnym wypadku nie można powiedzieć, że na rynku zdecydowanie dominowały byki. - Obserwowaliśmy powracający popyt na walory niektórych blue chips, jednak z pewnością nie było to duże zainteresowanie tymi papierami - stwierdził cytowany przez Reutera Lubos Vystavel z ING Barings. PX 50 swą niewielką zwyżkę zawdzięczał przede wszystkim prawie 3-proc. wzrostowi notowań koncernu energetycznego CEZ. Zrekompensowało to ponad 1-proc. przecenę walorów Cesky Telecom, który już w czwartek stracił zaufanie niektórych inwestorów, wskutek gorszej rekomendacji Merrill Lynch.

Moskwa

Reklama
Reklama

Piątkowa sesja przyniosła spadek moskiewskiego indeksu RTS o 0,2% do 293,82 pkt. Staniały m.in. walory koncernu naftowego Łukoil (-1,5%). Wprawdzie spółka w tym roku zamierza zwiększyć produkcję o 2%, jednak - zdaniem wielu inwestorów - nie wystarczy to, by zrekompensować straty związane z przeceną ropy na światowych rynkach. Tymczasem zapowiedź wyraźnego zwiększenia wydobycia sprzyjała innej firmie tej branży - Sibnieft, której notowania wzrosły o 4,4%. Wyraźnie, o 2,9%, zdrożały też papiery koncernu górniczego Norylski Nikiel. Spółce tej sprzyja wyraźny wzrost cen paladu na świecie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama