Zysk netto spadł do 46 mln funtów (65 mln USD) lub 3,3 pensa za akcję z 521 mln funtów lub 37,1 pensa w poprzednim roku. Prezes Reutersa Tom Glocer poinformował na telekonferencji, że przychody spółki wzrosły o 8,2%, do 3,79 mld funtów.
Już w październiku firma uprzedzała, że nie zdoła zrealizować prognozowanych na drugie półrocze przychodów w oddziale Reuters Financial, gdyż spowolnienie wzrostu gospodarczego zmusiło klientów, takich jak banki inwestycyjne i domy maklerskie, do zmniejszania wydatków. Reuters redukuje zatrudnienie i nakłady, przekształcając swoje produkty do wykorzystania technologii internetowej, a wszystko po to, by zaoszczędzić pieniądze.
Akcje Reutersa staniały wczoraj o 7 pensów, a więc o 1,2%, do 585 pensów. W ciągu ubiegłego roku wartość rynkowa spółki zmniejszyła się o 42%, czyli ponad dwa bardziej, niż wyniosła strata głównego indeksu londyńskiej giełdy FT-SE 100.
Zysk przed opodatkowaniem bez uwzględnienia jednorazowych odpisów spadł o ponad jedną trzecią do 304 mln funtów z 457 mln funtów przed rokiem. Spadek ten był zatem większy od prognozowanych 23%.
W wyniku realizacji programu oszczędnościowego Reuters zlikwiduje 1800 miejsc pracy, a nie 1600 zapowiedziane w październiku. 1400 osób już straciło pracę, a pozostałe 400 będzie zwolnionych w pierwszym półroczu - zapowiedział prezes Glocer. Dalszych redukcji Reuters nie planuje.