Wartość sprzedaży zwiększyła się o 14%, do 24,6 mld euro, głównie dzięki pokaźnemu popytowi na małe samochody osobowe Peugeot 206 i 307 oraz samochody dostawcze Citroen Xara Picasso. Zdaniem ekspertów, francuski producent oferuje dobrej jakości pojazdy, z których część została unowocześniona, toteż cieszą się one dużym powodzeniem wśród klienteli.

W całym ubiegłym roku spółka zarobiła netto 1,69 mld euro wobec 1,31 mld euro rok wcześniej. Wpływy ze sprzedaży wzrosły w tym czasie o 17%, do 51,7 mld euro. Udział Peugeot Citroen w rynku zachodnioeuropejskim osiągnął w 2001 r. 14,4% wobec 13,1% w roku poprzednim. Nastąpiło to m.in. kosztem francuskiego rywala - Renault.

Giełda paryska zareagowała na korzystne wyniki Peugeot Citroen zwyżką jego notowań. W stosunku do poziomu sprzed roku cena akcji spółki jest obecnie o około 5% wyższa. Dyrektor generalny Jean-Martin Folz uważa, że w bieżącym roku popyt na samochody w Europie Zachodniej nie zmieni się, a być może nawet spadnie o około 4%. Dlatego trochę trudniejsza niż dotychczas będzie realizacja założonych przez firmę celów. Jednak mimo trudnej do przewidzenia sytuacji rynkowej, kierownictwo Peugeot Citroen liczy na wzrost sprzedaży, a także zysków. Sprzyjać temu powinno wprowadzenie w tym roku do produkcji sześciu nowych modeli.

Już w styczniu francuska firma wyprzedziła swych europejskich konkurentów, zwiększając liczbę sprzedanych aut o 9,3% w skali rocznej, do przeszło 193 tys. sztuk. Tymczasem - według danych opublikowanych właśnie przez Europejski Związek Producentów Samochodów - nastąpił w tym czasie ogólny spadek sprzedaży.

W całym bieżącym roku Peugeot Citroen zamierza sprzedać 3,25 mln pojazdów, tj. o 3,8% więcej niż w 2001 r. Spodziewa się natomiast tylko niewielkiego wzrostu marży operacyjnej, do 4,8% - 5% z 4,8% w roku ubiegłym. Do 2004 r. firma planuje zwiększenie sprzedaży do 3 mln samochodów.