Budapeszt
Przeważające spadki na czołowych giełdach zachodnioeuropejskich skłoniły wczoraj inwestorów w Budapeszcie do pozbywania się akcji. Tendencja ta dotyczyła walorów największych spółek, takich jak koncern telekomunikacyjny Matav i potentat branży naftowej MOL. Notowania pierwszej z tych spółek obniżyły się o 1,54%, a drugiej o 0,92%. W tych okolicznościach indeks BUX spadł wczoraj o 0,69%, do 7902,86 pkt., i nie zapobiegł temu nawet niewielki wzrost ceny akcji OTP Banku. - OTP wyłamał się z ogólnej tendencji. Jest to interesująca spółka, lecz dzisiejsze zakupy jej akcji czynione tylko przez jednego dużego inwestora nie pozwoliły na jakiś spektakularny wzrost kursu - stwierdził, cytowany przez Reutera Laszlo Kaldi z Raiffeisen Securities.
Praga
We wtorek, po raz drugi z rzędu, wzrósł praski indeks PX 50. Tym razem zyskał on 1,23% i powrócił powyżej granicy 400 pkt., zamykając dzień na poziomie 404,7 pkt. Dużym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się papiery koncernu energetycznego CEZ, który niebawem ma zostać sprywatyzowany. Ich cena zwiększyła się o 0,8%. Jednak spółką, która po raz drugi z rzędu pociągnęła w górę giełdowy indeks, był Cesky Telecom. Informacja o 26-proc. zysku w 2001 r. należącego do niego operatora sieci telefonii komórkowej - Eurotel, przyczyniła się do 2-proc. zwyżki notowań tej firmy. Zanotowano też silny popyt na przecenione ostatnio akcje Unipetrol. Ich cena zwiększyła się aż o 6,2%.
Moskwa