Według znowelizowanej ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, w piątek, 1 marca, TFI powinny rozpocząć naliczanie podatku od zysków z inwestycji w fundusze. Nadal nie wiadomo jednak, czy opodatkowaniu podlegają dochody z całej inwestycji rozpoczętej po 30 listopada, czy - podobnie jak w przypadku lokat bankowych - tylko dochody uzyskane po 28 lutego.
Ma to ogromne znaczenie dla inwestorów, którzy nie wiedzą, czy, zostawiając w funduszach pieniądze wpłacone po 30 listopada, uchronią przed fiskusem zyski narosłe przed 1 marca. Jeśli nie wypłacą ich do piątku, ryzykują, że zapłacą podatek od całości dochodów uzyskanych od dnia dokonania wpłaty. Można, oczywiście, wypłacić pieniądze "na wszelki wypadek" i ponownie zainwestować je w marcu, ale w takim przypadku trzeba się liczyć z koniecznością zapłacenia jeszcze raz opłaty prowizyjnej.
Ministerstwo Finansów nie wydało dotąd interpretacji niejasnych dla TFI przepisów ustawy podatkowej (dotyczą one m.in. metody wyceny jednostek uczestnictwa oraz określania momentu ich nabycia). Resort nie odpowiedział też na pytanie PARKIETU, czy dochody z funduszy uzyskane między 30 listopada a 28 lutego będą opodatkowane, o ile uczestnik nie wycofa pieniędzy przed 1 marca. Nieoficjalnie mówi się, że MF przyjmie interpretację niekorzystną dla uczestników funduszy.
Tymczasem opinie prawników w tej sprawie są różne. Według Andrzeja Dębca z Kancelarii Lovells Boesbeck Droste, dochody z funduszy uzyskane między 1 grudnia a 28 lutego nie są zwolnione z podatku, mimo, że odsetki z lokat bankowych naliczone w tym okresie nie są opodatkowane. - Zwolnienie podatkowe dotyczy tylko dochodów z lokat bankowych, nie obejmuje natomiast zysków z funduszy inwestycyjnych - mówi A. Dębiec. Zwraca on też uwagę na fakt, że art. 52a pkt. 3 ustawy podatkowej mówi, że zyski osiągnięte od 1 marca oblicza się proporcjonalnie w stosunku do okresu, w którym obwiązuje zwolnienie podatkowe. - W funduszach inwestycyjnych proporcjonalne określenie dochodu nie jest możliwe, tak jak w przypadku lokat bankowych, gdzie dochód proporcjonalny można bez trudu obliczyć - twierdzi A. Dębiec.
Chodzi o to, że w przypadku lokaty, zysk z każdego dnia inwestycji jest jednakowy (aby go obliczyć, wystarczy podzielić stopę procentową przez liczbę dni). W funduszach natomiast zyski dzienne nie muszą być proporcjonalne: jednego dnia fundusz może zarobić 3%, a drugiego stracić 2,5%.