Reklama

RTS najwyżej od maja 1998 r.

Piątkowa sesja przyniosła aż 5-proc. wzrost moskiewskiego indeksu RTS, który po raz pierwszy od maja 1998 r. pokonał ważną granicę 300 pkt. Prawie o 1% zwyżkował praski PX 50, korzystając z popytu na akcje Komercni Banka. Prawie w ogóle nie zmienił się budapeszteński BUX.

Publikacja: 02.03.2002 08:17

Budapeszt

W piątek prawie nie zmienił się budapeszteński indeks BUX. Spadł on zaledwie o 0,01% (1,07 pkt.), do 7940,651 pkt. Na rynku brakowało jednolitej tendencji. Taniały, o ok. 1%, papiery takich spółek, jak koncern telekomunikacyjny Matav czy przedsiębiorstwo handlu detalicznego Fotex. Te firmy są bardzo wrażliwe na publikację danych makroekonomicznych, a tymczasem pojawiła się informacja, że w IV kwartale ub.r. węgierski BUX wzrósł o 3,3%, co jest najniższą kwartalną zwyżką od 1997 r. Tymczasem bardzo wyraźnie, aż o 4,2%, zdrożały akcje firmy chemicznej Pannoplast, co jednak nikogo nie zdziwiło, zważywszy na fakt, że papiery te były najtańsze od lutego 1996 r.

Praga

Udanie zakończył się tydzień dla inwestorów na giełdzie praskiej. Wskaźnik PX 50 wzrósł w piątek o 0,91%, do 419,9 pkt., najwyższego poziomu od miesiąca, korzystając przede wszystkim z bardzo silnego popytu na walory Komercni Banka. Opublikowane w czwartek lepsze od oczekiwanych wyniki finansowe za 2001 r. spowodowały, że podczas piątkowej sesji notowania banku wzrosły aż o 6,1%. - Na początku sesji akcje Komercni kupowali przede wszystkim gracze lokalni, potem dołączyła do nich zagranica. Nie zdziwiłbym się, gdyby niebawem ta spółka otrzymała lepsze rekomendacje od analityków z zachodnich instytucji finansowych - stwierdził w rozmowie z Reuterem Silvio Kotarac z CA IB Securities. W ślady Komercni Banka podążył też w piątek jego konkurent - Ceska Sporitelna, jednak akcje tej spółki zdrożały tylko o 0,8%. Tymczasem rozmiary wzrostu indeksu PX 50 ograniczył m.in. koncern energetyczny CEZ, który z kolei opublikował gorsze od oczekiwanych wyniki finansowe. Jego akcje staniały o 1%.

Moskwa

Reklama
Reklama

Ostatnia sesja tygodnia na giełdzie moskiewskiej przyniosła bardzo silny wzrost indeksu RTS. Zyskał on aż 5,06% i pokonał ważną z punktu widzenia psychologicznego granicę 300 pkt., zamykając piątkową sesję na poziomie 305,47 pkt. Wiele pozytywnych czynników złożyło się na to, że na rosyjską giełdą napływał świeży kapitał, także zagraniczny. - Indeks przełamał po raz pierwszy od prawie czterech lat ważną granicę 300 pkt., a stało się to przede wszystkim wskutek wyraźnego wzrostu cen ropy na świecie, a także optymistycznych danych dotyczących PKB USA opublikowanych w czwartek - powiedział Reuterowi Ari Krel, makler z moskiewskiego biura United Financial Group. O popularności handlu akcjami w Moskwie podczas piątkowej sesji świadczyły też wysokie jak na realia rosyjskiego rynku obroty, które wyniosły 28,5 mln USD i były prawie trzykrotnie wyższe niż dzień wcześniej. Największą popularnością cieszyły się akcje spółek naftowych, a na miano lidera wzrostów zasłużył koncern Jukos. Akcje spółki zdrożały aż o 6,73% przy najwyższych obrotach wśród wszystkich blue chips. Uwagę zwracał też ponad 7,5-proc. wzrost notowań koncernu Jednolite Systemy Energetyczne. Warto zwrócić też uwagę na zwyżkę ceny akcji spółki Gazprom aż o 8,4%, choć papiery te nie są notowane w systemie RTS. Popyt na walory tej spółki wywołały wypowiedzi członka zarządu Dmitrija Miedwiediewa, który zapowiedział, że już za kilka miesięcy można spodziewać się zniesienia ograniczeń dla zagranicznych inwestorów dotyczących handlu papierami Gazpromu w Moskwie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama