Reklama

Najważniejsze zyski OFE

Przy obecnych wynikach otwartych funduszy emerytalnych nie ma co liczyć na to, że po zakończeniu pracy dostaniemy choć połowę naszej ostatniej płacy - wynika z wyliczeń Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi.

Publikacja: 05.03.2002 07:53

Po tym, jak Najwyższa Izba Kontroli opublikowała niekorzystny raport na temat reformy emerytalnej i przedstawiła w nim swoje prognozy wysokości przyszłych emerytur, Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi przygotował swoje projekcje. Gruby plik wykresów i wyliczeń mówi jednoznacznie - jeśli nie poprawią się wyniki funduszy emerytalnych, przyszłe emerytury, z których część wypłacać ma ZUS, a część ma pochodzić ze środków zgromadzonych w OFE będą niskie.

- Generalnie nasze wyliczenia potwierdzają dane zawarte w raporcie NIK - powiedział Cezary Mech, prezes UNFE.

Przy obecnych wynikach funduszy emerytalnych, stopa życiowa przyszłych emerytów może mocno spaść. Jak wynika z wyliczeń UNFE dla modelu, w którym jest jednakowy wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn (62 lata), jeśli fundusze będą uzyskiwały taką samą stopę zwrotu jak w ubiegłym roku (średnio niewiele ponad 2% realnie), mężczyźni otrzymają zaledwie ok. 30% ostatniej płacy, czyli ok. 37% średniej krajowej płacy (takiej, jaka będzie w chwili zakończenia pracy). Kobiety zaś mogą liczyć na zaledwie ok. 27% ostatniej płacy, czyli ok. 32% płacy średniej.

Nawet przy wynikach takich, jak w roku 2000, gdy realna stopa zwrotu dla wszystkich OFE wynosiła 5,7%, poprawa będzie niewielka - mężczyźni dostaną ok. 41- -44% ostatniej płacy (50-54% średniej), a kobiety - ok. 38-40% (45-47% średniej). Przy obecnej stopie zastąpienia (czyli stosunku emerytury do ostatniej płacy), wynoszącej ok. 65-67%, perspektywy przyszłych emerytów wyglądają nieciekawie.

Na te wyliczenia spory wpływ ma wiele czynników, w tym stopa bezrobocia (UNFE założyło jej spadek z poziomu 18% obecnie do 5% pod koniec okresu pracy), tempo wzrostu płac oraz to, jak szybko rosną płace klienta OFE (im szybciej w stosunku do średniego wzrostu, tym stopa zastąpienia jest niższa), liczba dzieci w przypadku kobiet i wiele innych. Poza tym, UNFE założyło w swojej prognozie, że powstaną Zakłady Emerytalne, czyli instytucje, które za słoną opłatą (7% zgromadzonej składki) mają, po tym, jak przejdziemy na emeryturę, zarządzać środkami zgromadzonymi przez OFE i wypłacać je, co także obniżyło wysokość przyszłych emerytur.

Reklama
Reklama

- Jednak kluczowe znaczenie dla wysokości przyszłej emerytury ma stopa zwrotu funduszy emerytalnych - powiedział C. Mech.

Gdyby fundusze radziły sobie dużo lepiej i uzyskiwały realną stopę zwrotu na poziomie 10%, wartość emerytury mężczyzn wyniosłaby ok. 77%, a kobiet ok. 67%. Problem w tym, że do tej pory niewiele funduszy może się pochwalić choćby zbliżoną stopą zwrotu. Na dodatek, uzyskany w zeszłym roku wzrost wartości jednostek rozrachunkowych jest prawie taki sam, jak stopa wzrostu wartości tej części składki emerytalnej, którą pobiera ZUS (w obu przypadkach było to ok. 2,1% realnie). Ale ZUS jest o wiele tańszy od funduszy.

Według C. Mecha, za kiepskie wyniki funduszy w sporym stopniu odpowiadają inwestycje w akcje - na nich fundusze traciły to, co zarobiły na obligacjach. Jednak prezes UNFE nie wymienił innych instrumentów, które byłyby dla funduszy emerytalnych równie rentowne, jak papiery skarbowe.

Receptą na prognozowane niskie emerytury może być III filar, w którym w ramach zakładu pracy pracownicy będą dobrowolnie zbierać na przyszłe świadczenia.

- Jeśli III filar nie będzie się szybciej rozwijał, przyszłe świadczenia emerytalne mogą być zbyt niskie i wielu emerytów w przyszłości dotknie mocny spadek stopy życiowej po zakończeniu pracy - powiedział C. Mech.

Do tej pory jednak III filar rozwija się powoli. Wprawdzie zarejestrowano już kilkaset pracowniczych programów emerytalnych, jednak objęły one niewielką część wszystkich pracujących.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama