Reklama

Spółka stowarzyszona zbuntowała się

Stojący na krawędzi bankructwa Krak-Brokers nie przekazał w terminie raportu skonsolidowanego za IV kwartał. Nie wiadomo więc, w jakiej sytuacji znajduje się stowarzyszona z nim Małopolska Giełda Towarowa, a to informacja ważna dla wierzycieli giełdowego przedsiębiorstwa. Nie powinni oni jednak mieć zbyt wielkich nadziei - z naszych informacji wynika, że MGT także ma poważne kłopoty.

Publikacja: 05.03.2002 08:11

Krak-Brokers, do niedawna najważniejszy broker na Warszawskiej Giełdzie Towarowej, jest w tarapatach finansowych. W sądzie leży wniosek o upadłość przedsiębiorstwa, złożony przez jednego z wierzycieli, i wniosek o układ, złożony przez zarząd.

Jak już informował PARKIET, "trzon" majątku notowanej na GPW spółki to trzy akcje Warszawskiej Giełdy Towarowej, warte - nominalnie - 300 tys. zł. Tymczasem na koniec ub.r. zobowiązania Krak-Brokers wynosiły 4,5 mln zł. Krak-Brokers ma jednak także udziały w Małopolskiej Giełdzie Towarowej. Czy to jakaś pociecha dla wierzycieli?

Na to pytanie odpowiedź mogłoby dać sprawozdanie skonsolidowane Krak-Brokers, pokazujące w jakiej sytuacji znajduje się spółka stowarzyszona. Ale takiego sprawozdania wierzyciele i inwestorzy na razie nie zobaczą, mimo że minął termin jego publikacji. Krak-Brokers nie otrzymał bowiem sprawozdania MGT. I szybko nie otrzyma. Utracił bowiem wpływ na firmę stowarzyszoną. Spółka praktycznie nie ma rady nadzorczej (ze względu na rezygnacje jej członków), a zarząd nie chce współdziałać z Krak-Brokers.

- My chcemy, aby MGT kontynuowała dotychczasową działalność, zarząd MGT ma inne plany. Jakie - nie wiem - przyznaje prezes Krak-Brokers Dariusz Marciniak. To ciekawa sytuacja, bo giełdowa spółka ma ponad 60-proc. udział w MGT i - teoretycznie - nie powinna mieć kłopotów z zachowaniem kontroli nad firmą stowarzyszoną.

Krak-Brokers zwrócił się do sądu o zwołanie NWZA MGT. Ma nadzieję, że dzięki walnemu odzyska utracone wpływy w Giełdzie. Kiedy to nastąpi - nie wiadomo. Z informacji PARKIETU wynika, że w październiku ub.r. w sądzie pojawił się wniosek o upadłość MGT, a później go wycofano. - Jest to możliwe - twierdzi prezes Marciniak. Czy mu coś wiadomo na ten temat? - Nie, ale nie wykluczałbym, że tak się sprawy mają - odpowiada.

Reklama
Reklama

Nie wiadomo, czy Krak-Brokers zdąży odzyskać kontrolę nad spółką stowarzyszoną zanim zajmą się nim wierzyciele. - Nie wiemy, kiedy sąd rozpatrzy wnioski o upadłość i układ dotyczące naszej firmy - przyznaje prezes Marciniak. Po czterech kwartałach ub.r. Krak-Brokers notował jedynie 2,2 mln zł przychodów i ponad 10 mln zł straty netto.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama