Reklama

Nikkei 225 zyskał na wartości prawie 6%

W poniedziałek dodatnio na nastroje inwestorów wpływały dane z końca zeszłego tygodnia, świadczące o ożywieniu w gospodarce amerykańskiej. Od wzrostu zaczęły sesje indeksy nowojorskie, a w ślad za nimi podniosły się notowania na giełdach europejskich. Uwagę zwracał wyraźny wzrost tokijskiego Nikkei 225, który zyskał aż 5,9%.

Publikacja: 05.03.2002 08:35

Nowy Jork

W piątek Dow Jones wzrósł o 262,73 pkt. (2,6%), a Nasdaq o 71,25 pkt. (4,11%). S&P 500 zyskał 2,26%. Russell 2000 podniósł się o 1,91%.

Sesja poniedziałkowa zaczęła się od zwyżki notowań, zwłaszcza na Wall Street. Inwestorzy byli bowiem w dobrych nastrojach po opublikowanych w końcu zeszłego tygodnia danych, które wykazały poprawę koniunktury w gospodarce amerykańskiej. Chętnie lokowano kapitały w akcje producenta serwerów Sun Microsystems, czołowych wytwórców półprzewodników Intel i Micron oraz dostawcy sprzętu do sieci informatycznych Cisco Systems. Do poprawy ogólnej atmosfery przyczyniła się też optymistyczna prognoza Merrill Lynch, dotycząca wzrostu gospodarczego w USA oraz zysków przedsiębiorstw objętych indeksem S&P 500. Na rynkach nowojorskich pozytywnie oceniano perspektywy takich spółek, jak dostawca oprogramowania BMC Software, towarzystwo naftowo-gazowe Apache czy firma transportowa United Parcel Service.

Negatywnym zjawiskiem były natomiast gorsze niż przewidywano wyniki producenta oprogramowania Oracle, które ograniczyły zwyżkę notowań na rynku Nasdaq. W ślad za jego akcjami staniały m.in. walory innego przedsiębiorstwa tej branży BEA Systems. Dow Jones wzrósł przed południem o przeszło 137 pkt. (1,32%), a Nasdaq zyskał 1,72%.

Londyn

Reklama
Reklama

Bodźce z USA utrwaliły wzrost notowań w Londynie. FT-SE 100 zakończył dzień na poziomie o 73 pkt. (1,41%) wyższym. Duże było zainteresowanie akcjami banków, zwłaszcza HSBC, Royal Bank of Scotland i Lloyds TSB oraz towarzystwa ubezpieczeniowego Royal & Sun Alliance. Zdrożały też walory grupy medialnej Pearson. Natomiast spadły notowania producentów lekarstw GlaxoSmithKline i Shire Pharmaceuticals.

Frankfurt

Pod wpływem impulsów z USA DAX Xetra wzrósł do godz. 18.00 o 153,34 pkt. (3,01%). Najbardziej przyczyniły się do tego akcje Siemensa, producenta samochodów DaimlerChrysler oraz Deutsche Bank. Na uwagę zasługiwała wyraźna zwyżka notowań wytwórcy części elektronicznych Epcos, gdyż inwestorzy uznali, że on lepiej niż inne przedsiębiorstwa wykorzysta zbliżające się ożywienie w gospodarce.

Paryż

Poprawa zaufania do gospodarki strefy euro oraz oznaki ożywienia w USA zachęciły uczestników giełdy paryskiej do kupowania akcji. Powodzeniem cieszyły się walory firm high-tech Cap Gemini, STMicroelectronics i Alcatel, potentata medialnego Vivendi Universal i sieci supermarketów Carrefour. Zamówienia na samoloty Airbus pobudziły wzrost notowań EADS, a optymistyczna prognoza - popyt na akcje giganta ubezpieczeniowego Axa. Spadły natomiast notowania Vivendi Environnement. CAC-40 zyskał 121,02 pkt. (2,7%).

Tokio

Reklama
Reklama

Tokijski Nikkei 225 podniósł się o 638,22 pkt. (5,9%), do najwyższego poziomu od sześciu miesięcy. Bodziec do kupowania akcji dały objawy ożywienia w gospodarce amerykańskiej oraz piątkowy wzrost indeksów nowojorskich. Jednocześnie przychylniej oceniono japoński sektor finansowy i akcje największego banku - Mizuho Holdings - wzrosły o przeszło 14%. Bezpośrednim powodem było bankructwo przedsiębiorstwa budowlanego Sato Kogyo. Banki dopuściły do niego, nie podejmując - jak zdarzało się to dotychczas - próby ratowania firmy. Tego rodzaju podejście świadczy - zdaniem inwestorów - o dążeniu do pozbycia się przez instytucje finansowe nadmiernych złych długów. Nadal dodatnio na nastroje wpływało ostre potraktowanie przez rząd krótkiej sprzedaży, która przyczyniała się do spadku notowań. Nadzieje na ich wzrost sprzyjały zwyżce cen akcji biur maklerskich. Tymczasem perspektywa ożywienia w gospodarce USA pobudziła zainteresowanie walorami spółek high-tech oraz producentów samochodów, szczególnie Toyota Motor, Tokyo Electron i Toshiba.Hongkong

Hang Seng wzrósł o 278,81 pkt. (2,67%), reagując na dane statystyczne, świadczące o stopniowej poprawie koniunktury w USA, dokąd kierowana jest duża część eksportu z Hongkongu. Zdrożały m.in. akcje banku HSBC, który prowadzi ożywioną działalność na rynku amerykańskim, w nadziei na poprawę wyników finansowych. Wzrosły też notowania jego spółki zależnej - Hang Seng Bank. Atrakcyjność walorów obu instytucji zmniejszały jednak ich straty, wynikające ze złych długów. Wśród inwestorów utrzymywały się też obawy przed zwiększeniem obciążeń podatkowych, które mogą uderzyć zwłaszcza w firmy zajmujące się nieruchomościami.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama