Ostatnia poprawa koniunktury na GPW ma swoje źródło przede wszystkim w napływie coraz lepszych informacji z zagranicy. Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na sytuację na dwóch czołowych giełdach świata: na rynku amerykańskim i londyńskim. Z technicznego punktu widzenia bardzo pozytywny wydźwięk ma przecięcie od góry zarówno w przypadku indeksu Standard & Poor`s, jak również indeksu FEST średniej z 15 kwartałów przez średnią z 8 kwartałów. Doświadczenie pokazuje, że w okresie ostatnich 50 lat tego typu sygnał stanowił bardzo interesujący zwiastun poprawy koniunktury w horyzoncie co najmniej kilkunastu miesięcy. Zakładając, że globalny cykliczny dołek wystąpił w październiku ubiegłego roku, można oczekiwać, że 2002 rok powinien być już dla obu tych rynków lepszy, co w oczywisty sposób powinno przełożyć się na poprawę sytuacji na rynkach wschodzących, będących w momentach dyskontowania globalnego wzrostu gospodarczego lepszym miejscem do lokaty kapitału niż rynki dojrzałe.
To wszystko pozwala stwierdzić, że szanse realizacji scenariusza wzrostowego na GPW są w tej chwili dużo większe niż wariantu pesymistycznego. Dokonując oceny krajowych uwarunkowań makroekonomicznych trzeba zwrócić uwagę przede wszystkim na fakt wyhamowania rocznej dynamiki tempa przyrostu depozytów wobec sektora niefinansowego. można więc dostrzec pierwsze efekty dotychczasowych redukcji stóp procentowych w sferze monetarnej. Obniżka rentowności lokat bankowych oraz opodatkowanie zysków z lokat bankowych powinno przyczynić się do poszukiwania przez oszczędzających bardziej ryzykownych form lokaty kapitału, do których zaliczają się głównie akcje. W takich warunkach można założyć, że WIG po wybiciu z odwróconej głowy i ramion oraz realizacji ruchu powrotnego powinien zmierzać w kierunku 18 600 punktów.
Zwróć uwagę na:
Prokom - świetne wyniki finansowe zostały przyjęte przez rynek w sposób typowy dla hossy, czyli nie jako okazja do realizacji zysków, ale jako nadzieja na dalszą poprawę.
Unikaj: