Z wyliczeń przedstawionych przez Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi wynika, że emerytura z I i II filaru nie przekroczy 50% wysokości ostatniej płacy, i to pod warunkiem, że poprawią się wyniki OFE. Bez tego może ona wynieść ledwie 1/3 ostatniej płacy. Cezary Mech, prezes UNFE, powiedział, że w tej sytuacji bez szybkiego rozwoju III filaru ubezpieczeń emerytalnych, przyszłe świadczenia mogą okazać się za niskie.

Aby przyspieszyć rozwój III filaru, czyli pracowniczych programów emerytalnych, w których pracownicy dobrowolnie oszczędzają na emeryturę, resort pracy proponuje wprowadzenie ulg podatkowych. Szczegóły nie są znane, zapewne chodzi o zwolnienie z podatku dochodowego kwot odkładanych w III filarze (obecnie są one zwolnione tylko ze składki na ubezpieczenia społeczne, przy czym i tak tylko do określonej wysokości).

- Wprowadzenie ulg podatkowych obniżyłoby wpływy budżetu o ok. 450 mln zł przy założeniu, iż skorzysta z nich ok. 25% zatrudnionych - powiedział Krzysztof Pater, wiceminister pracy. Zgodnie z planami resortu pracy, ulgi miałyby zostać wprowadzone od początku 2003 r.