Już dziesięć razy Polfa Kutno kupowała własne akcje. Rozpoczęła 18 lutego. Wtedy zarząd spółki poinformował, że ma zamiar umorzyć 5,2% własnych walorów. Akcje miały być nabywane na GPW do ceny 130 zł. Na ten cel firma przeznaczyła 13 mln zł. Do wczoraj Polfa miała zapisane na własnym rachunku już 63 tys. swoich papierów (3,25% kapitału). Spółka z przeznaczonych na ten cel środków może nabyć jeszcze 33 tys walorów. Po tym, jak zrealizuje ona plan przedstawiony 18 lutego, w wolnym obrocie pozostanie niecałe 160 tys papierów o wartości 20 mln zł.
Polfa Kutno w swojej historii już dwukrotnie kupowała własne papiery wartościowe. Po raz pierwszy firma, w drodze publicznego wezwania na sprzedaż akcji nabywała walory po 75 zł od 15 grudnia 1999 r. do 14 stycznia 2000 r. Wtedy zgromadziła ona aż 16,3% swoich akcji, które następnie umorzyła.
Kolejne wezwanie zostało ogłoszone w listopadzie 2000 r. Polfa nabyła 17,8% akcji po 65 zł. Warto zaznaczyć, że władze spółki oferowały inwestorom dość atrakcyjne ceny. Wartość, po jakiej kupowała własne walory, zawsze znacznie przekraczała średnią cenę na rynku z poprzedzających wezwanie 6 miesięcy. W sumie kutnowska firma w celu umorzenia nabyła już papiery reprezentujące 31,1% kapitału akcyjnego z 1999 r. Po zakończeniu obecnego skupowania walorów udział ten wyniesie blisko 35%.
Taki proces ma oczywiście wpływ na płynność akcji na GPW. Praktycznie już od stycznia 2000 r. (to jest po zakończeniu pierwszego wezwania) firma stała się niepłynna. Obecnie prawie cały obrót na rynku jest generowany przez samą Polfę. W pozostałe dni wolumen obrotu na tym papierze nie przekraczał kilkuset sztuk lub w ogóle nie dokonywano żadnych transakcji. Specjaliści są pewni, że po tym jak Polfa Kutno kupi zakładany w planach 5,2-proc. pakiet papierów, obrót na tych walorach praktycznie zaniknie.