Ubiegły rok był wyjątkowo niekorzystny dla największego operatora telefonii bezprzewodowej we Włoszech - Telecom Italia Mobile. Jak podała agencja Bloomberga, jego zysk netto zmniejszył się o 31%, do 950 mln euro, co było pierwszym spadkiem w historii tej firmy. O 8,8% do 10,25 mld euro, wzrosły wpływy ze sprzedaży. Kierownictwo spółki spodziewało się, że powiększą się one o 11%.

Przez trzy z czterech ostatnich lat TIM osiągał przeszło 50-proc. wzrost zysku netto, do czego przyczyniał się szybki rozwój telefonii komórkowej we Włoszech. W zeszłym roku poszedł jednak w ślady swej firmy macierzystej - Telecom Italia, która poniosła pierwszą od dwudziestu lat stratę. Dawny telekomunikacyjny monopolista wyodrębnił operatora bezprzewodowego w 1995 r. i obecnie posiada 56% jego akcji.

Pogorszenie zeszłorocznych wyników TIM nastąpiło głównie wskutek spadku wartości inwestycji spółki na rynkach zagranicznych. W skali całego roku spadek ten wyniósł 595 mln euro, podczas gdy jeszcze w styczniu br. spodziewano się, że kwota ta nie przewyższy 400 mln euro.

Najsłabszym punktem okazała się pod tym względem działalność Telcom Italia Mobile w krajach Ameryki Łacińskiej. Spółka posiada jednostki w Brazylii, Wenezueli i Peru. Jednak, pomimo niełatwej sytuacji, TIM zamierza zainwestować w ciągu najbliższych trzech lat na rynku latynoamerykańskim dalsze 2,45 mld euro.

Zysk operacyjny wzrósł w 2001 r. o 5%, do 3,14 mld euro, gdyż dochody, których przysporzyły firmie nowe usługi, zrównoważyły wolniejszy wzrost liczby klientów. Wyniósł on tylko 11% wobec 17% w 2000 r. Zadłużenie firmy wynosiło w końcu 2001 r. 1,5 mld euro.