Dzień ustalenia prawa do dywidendy przypada w piątek. Biorąc pod uwagę termin rozliczenia transakcji, aby wziąć udział w podziale zysku, najpóźniej należało kupić walory Świecia we wtorek.
- Myślę, że już dzisiaj kurs spadnie o wartość dywidendy. Na kolejnych sesjach możliwe są dalsze spadki do silnego wsparcia na poziomie 26 zł. Nie sądzę jednak, żeby walorów pozbywały się instytucje. Handel nimi na kilka dni zdominują raczej drobni gracze. Później do głosu mogą dojść jednak inwestorzy finansowi i wówczas oczekiwałbym już wzrostów kursu - stwierdził Marcin Rams, analityk BDM.
Podobny scenariusz zachowania kursu zarysował Sebastian Słomka, analityk BDM PKO BP. - Spadek ceny akcji powinien być większy niż dywidenda. Część inwestorów może czuć się bowiem zawiedziona, że spółka zdecydowała się na wypłacenie w tej formie tylko 1,68 zł na akcję. Apetyty na pewno były większe, szczególnie że nienaruszone pozostają środki w funduszu dywidendowym. Dlatego wsparcia dla kursu papierów Świecia spodziewałbym się na poziomie 25 zł. Bardzo prawdopodobne jest jednak, że tak jak rok wcześniej do skupowania ich przystąpi strategiczny udziałowiec spółki oraz inwestorzy finansowi - powiedział PARKIETOWI Sebastian Słomka.
Według niego, jeśli kurs spadnie do 25 zł, to potem akcje Świecia będą miały przed sobą przynajmniej 20-proc. potencjał wzrostu.
W 2001 r. spółka wypłaciła rekordową dywidendę w wysokości 8,83 zł na akcję. Po ustaleniu prawa do niej kurs akcji spadł wówczas w ciągu kilku sesji z poziomu 26 zł do 13 zł, po czym znalazł się w stabilnym trendzie wzrostowym.