Reklama

Szybszy wzrost w II kwartale

Europejska gospodarka ożywia się po spadku w ostatnim miesiącach ub.r. w II kwartale PKB ma wzrosnąć o 0,4-0,7%, ale w bieżącym nie bardziej niż o 0,1-0,4%.

Publikacja: 13.03.2002 08:19

Takie prognozy ogłosiła wczoraj Komisja Europejska. Natomiast urząd statystyczny Eurostat poinformował, że ostatni kwartał ub.r. zakończył się spadkiem PKB o 0,2%, co było pierwszym od ośmiu lat ujemnym tempem wzrostu 12 krajów tworzących strefę euro.

- Cykl ekonomiczny odbił się już od dna i zaczęła się faza wzrostu - powiedział agencji Bloomberga Manuel Masnou, prezes spółki Uralita, największego w Hiszpanii producenta materiałów budowlanych. Jego firma przewiduje, że w tym roku jej zysk wzrośnie aż o 40%.

W Niemczech, Francji i we Włoszech, a więc trzech największych krajach ze strefy euro, zwiększyło się zaufanie przedsiębiorców. Firmy zwolniły tempo redukcji miejsc pracy. Indeks Bloomberga dla akcji 500 największych europejskich spółek wzrósł od 20 lutego o 6,4%, a przewodzili tym wzrostom producenci samochodów i sprzętu domowego.

Zdaniem ekonomistów, przywrócenie wzrostu i większa niż zakładano inflacja skłonią Europejski Bank Centralny (EBC) do podniesienia pod koniec roku stóp procentowych. Urząd statystyczny Insee podał wczoraj, że inflacja we Francji wyniosła w lutym 2,3% w stosunku rocznym i 0,2% miesiąc do miesiąca. Analitycy spodziewali się 2,2% rok do roku i 0,1% w stosunku miesięcznym. Natomiast w Niemczech w lutym inflacja wyniosła 1,7% wobec 2,1% w styczniu. Lutowy spadek był spowodowany przede wszystkim niższymi cenami ropy naftowej.

- EBC prawdopodobnie zda sobie sprawę, że zbyt pesymistycznie oceniał możliwości wzrostu, a zbyt optymistycznie prognozował spadek inflacji - powiedział Klaus Baader, ekonomista z londyńskiego oddziału Lehman Brothers. - Właśnie dlatego spodziewamy się, że już w czerwcu mogą oni zacząć podnosić stopy - dodał.

Reklama
Reklama

W styczniu niespodziewanie spadła produkcja przemysłowa w Wielkiej Brytanii, głównie dlatego, że wytworzono mniej artykułów elektrycznych, takich jak telefony i komputery. Produkcja w fabrykach, zakładach użyteczności publicznej i kopalniach zmniejszyła się wobec grudnia o 0,5%. Produkcja przemysłowa, stanowiąca 80% ogólnej i generująca jedną piątą produktu krajowego brutto, spadła o 0,4%. Spadek ten zahamował wzrost tej drugiej europejskiej gospodarki, która w ub.r. rozwijała się najszybciej spośród krajów tworzących Grupę Siedmiu.

Na szczęście rosły wydatki konsumpcyjne, co uratowało Wielką Brytanię przed recesją. Szefowie spółek handlowych, banków, linii lotniczych i innych firm usługowych wykazali w lutym większy optymizm niż w jakimkolwiek miesiącu od ponad trzech lat. Sprzedaż detaliczna wzrosła w minionym miesiącu o 8,6% w stosunku rocznym, a wydatki konsumpcyjne generują ok. dwóch trzecich PKB Wielkiej Brytanii.

Prezydent niemieckiego instytutu analitycznego Ifo Hans--Werner Sinn powiedział wczoraj, że euro prawdopodobnie umocni się w tym roku i realistyczny jest scenariusz zakładający, iż na koniec roku za jednego dolara trzeba będzie płacić jedno euro. Jego zdaniem, jednym z głównych czynników przesądzających o wzroście kursu euro będzie wprowadzenie wspólnej waluty do powszechnego obrotu, co miało miejsce na początku roku.

Szef wpływowego instytutu dodał także, że niemiecki rząd słusznie zakłada przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego. W skali roku może ono przekroczyć 2%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama