Reklama

Walutowe popularniejsze od złotowych

Decydując się na kredyt mieszkaniowy, potencjalny klient przede wszystkim zwraca uwagę na oprocentowanie. Tymczasem ważna jest także wysokość kosztów towarzyszących transakcji oraz związanych z obsługą kredytu.

Publikacja: 14.03.2002 08:09

Kredyty mieszkaniowe stanowią obecnie prawie jedną piątą wszystkich pożyczek udzielanych osobom indywidualnym. Specjaliści przewidują, że liczba tych kredytów będzie szybko rosnąć, bo jest na nie ogromne zapotrzebowanie rynku.

Jednym z powodów może być fakt, że osoby, które do końca ubiegłego roku nie zdążyły skorzystać z tzw. dużej ulgi budowlanej, mogą obecnie pomniejszyć swój podatek o odsetki od kredytu mieszkaniowego. Dotyczy to tylko pożyczek udzielonych przez banki po 1 stycznia 2002 r. Podatnik może odpisać od swojego dochodu wpłacone w danym roku odsetki, przy czym można odpisywać odsetki od kredytu nie przekraczającego równowartości 70-metrowego mieszkania (jest to ten sam limit, który do tej pory stosowany był właśnie przy tzw. dużej uldze budowlanej. W zeszłym roku ta kwota wynosiła 161 tys. zł).

Obecnie kredyty mieszkaniowe oferuje 30 banków komercyjnych oraz dwa banki hipoteczne. Oprocentowanie jest już stosunkowo niskie. Dotyczy to szczególnie tych denominowanych w euro, dolarach bądź frankach szwajcarskich. I właśnie fakt, że te kredyty są znacznie tańsze od złotowych, zdaje się być głównym czynnikiem decydującym o ich wyborze. Z szacunków bankowych wynika bowiem, że Polacy znacznie częściej decydują się na kredyty dewizowe.

Jednak przy kredytach zaciąganych w euro czy dolarach klient jest obarczony ryzykiem kursowym. Oznacza to, że jeśli cena dolara czy euro znacząco wzrośnie w stosunku do złotego, wtedy spłata takiego kredytu stanie się znacznie kosz-towniejsza. Pod tym względem znacznie bezpieczniejsze są kredyty złotowe, przy czym w najbliższym czasie, wraz ze spadkiem stóp procentowych, można się spodziewać, że i one potanieją. W tym przypadku wiele zależy też decyzji Rady Polityki Pieniężnej oraz sytuacji na rynku międzybankowym.

Kredyty mieszkaniowe zaciągane są na okres od kilku do nawet kilkudziesięciu lat. W tym czasie oprocentowanie kredytów denominowanych w walutach obcych oraz złotowych może się wyrównać. A z pewnością stanie się tak, gdy po przystąpieniu do unii monetarnej Polacy zaczną posługiwać się wspólną walutą.

Reklama
Reklama

Inne czynniki wpływające na koszt kredytu to jego ubezpieczenie oraz pobierane przez banki prowizje.

Za udzielenie kredytu - banki to nazywają rozpatrzeniem wniosku - pobierana jest prowizja w wysokości od 0,5 do 3% wartości kredytu. Przykładowo, od pożyczki w wysokości 100 tys. zł bank zainkasuje jednorazowo od 500 zł do 3 tys. zł. Opłaty pobierane są również za wycenę nieruchomości, której zakup ma być skredytowany.

Niemałym kosztem związanym z zaciąganiem kredytu jest także jego ubezpieczenie. Kredyt ubezpiecza się na czas wpisu hipoteki do księgi wieczystej. W Polsce na wpis do księgi wieczystej trzeba zazwyczaj poczekać około roku, a w dużych miastach nawet dłużej. Miesięczny koszt ubezpieczenia waha się od 0,07% do 0,1% wartości kredytu. Do tego konieczne jest wykupienie ubezpieczenia kredytowanego mieszkania od następstw nieszczęśliwych wypadków. Tu koszty zależą m.in. od wyceny nieruchomości. Miesięczna składka za taką polisę wynosi średnio od 50 do 100 zł.

Coraz częściej banki stosują też zabezpieczenia w postaci cesji praw z polisy na życie osoby zaciągającej kredyt. Od większości klientów banki nie wymagają takiego dodatkowego zabezpieczenia. Z pewnością jednak nie ominie to osób samotnych i starszych. Przy czym warunkiem jest, by kwota ubezpieczenia wynosiła przynajmniej 50% wartości kredytu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama