Reklama

RTL Group nie ma planów inwestycyjnych w Polsce

Ani przedstawiciel Bertelsmanna, ani RTL Group nie wiedzą, czego mają dotyczyć rozmowy z ITI Group - właścicielem TVN, który pod koniec 2001 r. przejął aktywa po likwidowanej RTL7. Niemiecki koncern staje się obiektem coraz większej liczby spekulacji i plotek.

Publikacja: 15.03.2002 08:06

W II połowie grudnia ub.r., kontrolowana przez niemieckiego potentata - Bertelsmann AG - RTL Group, sprzedała swoją jedyną polską stację wybierającej się na GPW Grupie ITI. Kwoty transakcji nie ujawniono.

- W ubiegłym roku rozpoczęliśmy proces restrukturyzacji naszego portfela. Sprzedaliśmy kilka projektów, które przynosiły straty bądź nie miały perspektyw rozwoju. RTL 7 Polska należała do tej pierwszej grupy - powiedział PARKIETOWI Markus Payer, rzecznik RTL Group.

Polska tak, ale nie teraz

Działania te wymusiła recesja na rynku reklamowym, którą odczuli wszyscy przedstawiciele mediów. Według Zenith Media, w skali świata wydatki na reklamę spadły w 2001 r. o 3,4%. W tym roku sytuacja poprawi się w niewielkim stopniu. Wg danych Zenitha rynek wzrośnie o 0,8%.

Telewizyjna stacja była jedynym aktywem RTL Group w Polsce. - Transakcja ta nie oznacza, że w naszych planach inwestycyjnych przestaniemy brać Polskę pod uwagę - zastrzegł M. Payer. - Jak dotąd jednak, nie podjęliśmy w tym kierunku żadnych kroków - wyjaśnił rzecznik RTL Group.

Reklama
Reklama

Tymczasem przy okazji zakupu aktywów RTL7 Grupa ITI poinformowała, że rozpoczęła rozmowy o współpracy z Bertelsmannem. Rynek spekuluje, że ma ona dotyczyć kooperacji w biznesie telewizyjnym.

- Nie znany jest mi zakres tej współpracy. Sądzę, że chodzi tu jedynie o list intencyjny podpisywany często w takich sytuacjach - powiedział Frank Sarfield, zastępca dyrektora ds. kontaktów z mediami Bertelsmann AG.

Bertelsmann i ITI

- sprawa niewiadoma

Na bazie dawnego RTL7 Grupa ITI uruchomiła w marcu kanał TVN Siedem. - Rozmowy o współpracy z Bertelsmannem trwają. Nie mamy nic konkretnego do zakomunikowania - mówił wtedy Michał Broniatowski, wiceprezes ITI.

Według rynkowych spekulacji, innym beneficjentem współpracy między polskim a niemieckim holdingiem miała być Agora, która szuka możliwości inwestycji w segmencie telewizyjnym i prowadziła wcześniej rozmowy z ITI o przejęciu kontroli nad TVN. Jednak - jak oceniali analitycy - przed giełdowym debiutem, na którym wartość ITI ma wzrosnąć do 1 mld USD - holding na pewno nie pozbędzie się swojego głównego aktywa. Inaczej mogłoby być w przypadku innego, kolejnego już telewizyjnego projektu.

Reklama
Reklama

Medialne holdingi

idą na giełdę

Dla wybierającego się na GPW ITI partnerstwo lub - według optymistyczniejszego scenariusza - kapitałowy mariaż z Bertelsmannem byłby dobrą, cenotwórczą informacją - sądzą analitycy.

Warto też przypomnieć, że i niemiecki koncern wybiera się na giełdę. - Nasz udziałowiec, Groupe Bruxelles Lambert (25% - przyp. red.) ma opcję wyjścia z inwestycji poprzez giełdę, która może być realizowana począwszy od 2005 r. - wyjaśnił F. Sarfield. - Wprawdzie jest za wcześnie, by mówić o konkretach, ale najprawdopodobniej akcje Bertelsmanna trafią do notowań we Frankfurcie - dodał.

Na 2001 r. RTL Group, przy przychodach na poziomie 4,5 mld euro, odnotował stratę w wysokości 2,5 mld euro. Drastyczne pogorszenie się wyniku netto (w 2000 r. grupa odnotowała 67 mln euro zysku) to efekt odpisu wartości aktywów odkupionych od Pearson Plc. Gdyby nie ta operacja, zysk Grupy wyniósłby w ub.r. 63 mln euro.

Bertelsmann AG jest również właścicielem grup wydawniczych Gruner &Jahr (właściciel m.in. takich tytułów, jak "Gala" i "National Geographic") i BertelsmannSpringer. W roku finansowym 2001 (firma kończy go 30 czerwca) niemiecki koncern odnotował 20,04 mld euro przychodów (RTL Group ma tu 20-proc. udział) i 970 mln euro zysku netto.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama