Produkcja przemysłowa we Francji wzrosła w styczniu o 0,6% w skali miesięcznej wobec spadku o 1,1% w grudniu ub.r. Tymczasem przemysł włoski zwiększył wytwórczość o 0,2%, utrwalając 1,5-proc. wzrost z poprzedniego miesiąca. W grudniu, po czteromiesięcznej przerwie, wzrost produkcji przemysłowej powrócił do Niemiec, a w następnym miesiącu powiększył się eksport.
Zdaniem przedsiębiorców, na których powołuje się agencja Bloomberga, głównym impulsem ożywiającym aktywność w przemyśle jest przezwyciężenie recesji w USA. Kraj ten jest bardzo ważnym partnerem handlowym państw strefy euro. Na rynek amerykański trafia jedna piąta eksportowanych kraje unijne towarów.
Wprawdzie ekonomiści starają się ostrożnie formułować prognozy dotyczące gospodarki europejskiej, ale uważają, że bieżący rok przyniesie poprawę koniunktury. Potwierdza to opinia Komisji Europejskiej, która spodziewa się w I kwartale wzrostu gospodarczego w krajach unii walutowej o 0,4%, a w II - przyspieszenia jego tempa do 0,7%.
Optymistycznie oceniają sytuację czołowe przedsiębiorstwa. Największy producent półprzewodników w Europie - francusko-włoska firma STMicroelectronics - uważa, że najgorsze ma już za sobą i w miesiącach jesiennych spodziewa się ożywienia. Francuska agencja reklamowa Publicis Groupe liczy na zwiększenie wydatków przez swych klientów, wśród których są Renault i L'Oreal, już na koniec marca.
Poprawy koniunktury oczekują też m.in. towarzystwo naftowe TotalFina Elf oraz wytwórca sprzętu telekomunikacyjnego Alcatel.