Reklama

Trudno się rozstać

Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi nałożył na PTE PZU 150 tys. zł kary. To wynik tego, że towarzystwo nie chciało się zgodzić na rozwiązanie umów z tymi klientami, których wprowadzili w błąd akwizytorzy. Taki sam problem może mieć tysiące klientów OFE, którzy teraz mają problem z przejściem na wcześniejszą emeryturę.

Publikacja: 20.03.2002 07:50

W 1999 r., gdy startowały fundusze emerytalne, zapisało się do nich sporo osób między 30 a 50 rokiem życia. Wśród nich byli tacy, którzy nie wiedzieli, iż członkostwo w OFE uniemożliwia przejście na wcześniejszą emeryturę. O tym powinien ich poinformować akwizytor funduszu, jednak spora część z nich tego nie zrobiła.

W tej chwili takie osoby mają poważny problem, zwłaszcza wtedy, gdy grozi im utrata pracy i wcześniejsza emerytura byłaby szansą na zapewnienie sobie stałego dochodu. PTE bowiem bardzo niechętnie rozstają się z klientami swoich OFE, choć - zgodnie z prawem - jeśli są w stanie udowodnić, iż wprowadzono ich w błąd i akwizytor nie poinformował o wszystkich konsekwencjach podpisania umowy członkowskiej, mają prawo do wyjścia z II filaru.

Jednak - jak dowiedział się PARKIET nieoficjalnie - w PTE PZU przyjęto zasadę, że raz zawartych umów nie można rozwiązać. I to nawet w sytuacji, gdy także akwizytor przyznał, że rzeczywiście nie dopełnił swoich obowiązków.

- Mamy udokumentowanych kilkaset przypadków, w którym PTE utrudniało swoim klientom unieważnienie umów członkowskich - powiedziała Beata Kalinowska, dyrektor Departamentu Nadzoru UNFE. - Ponieważ skala była bardzo duża, kara jest wysoka.

Jak powiedziała, kontrolerzy Urzędu nie byli w stanie sprawdzić wszystkich skarg, jakie do niego napłynęły. A jeśli idzie o liczbę zażaleń, dotyczących utrudniania unieważnienia umowy, które napływają do UNFE, najwięcej z nich dotyczy właśnie PTE PZU.

Reklama
Reklama

Nie wiadomo, jak sytuacja wygląda w pozostałych funduszach. UNFE nie zawsze otrzymuje skargi w tej sprawie. Jeśli bowiem klient chce uznania umowy za nieważną, najpierw zwraca się do swojego funduszu. Jednak, jak przyznała B. Kalinowska, skarg takich jest sporo, między innymi dlatego, iż ludzie obecnie są bardziej zorientowani w przepisach dotyczących nowego systemu emerytalnego. Możliwe więc, iż w tej chwili wśród klientów OFE są tysiące osób, które chciałyby się pożegnać z II filarem systemu emerytalnego.

7 mln zł kar

Do tej pory UNFE karał towarzystwa emerytalne 61 razy, łącznie na kwotę niespełna 7 mln zł. Najczęściej karane były PTE Commercial Union i PTE AIG - każde z nich dziewięciokrotnie. Jednak Urząd był surowszy dla tego drugiego towarzystwa, które do państwowej kasy musiało wpłacić ponad 1,1 mln zł, gdy tymczasem PTE CU - niespełna 1 mln zł. Do (kończącej się już) historii UNFE wejdzie 11 maja 2001 r., kiedy zostały na trzy towarzystwa nałożone trzy kary, po 350 tys. zł każda. To najwyższe kwoty, jakie musiały zapłacić towarzystwa (wcześniej, również 350 tys. zł, dostało PTE CU).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama