Minister na posiedzeniu sejmowej Komisji Skarbu Państwa przypomniał, że zamierza wycofać się z podpisanej w październiku ubiegłego roku umowy o sprzedaży Eureko 21% akcji PZU, potwierdzając wcześniejsze informacje PARKIETU. Umowa obu stronom daje możliwość odstąpienia od niej. Eureko z oczywistych względów nie zamierza z tego uprawnienia korzystać, MSP - owszem. - Nie mamy oficjalnej informacji z Ministerstwa Skarbu na ten temat i nie możemy tego komentować - mówi w rozmowie z PAP Lorrie Morgan, rzecznik Eureko.

Odstąpienie przez MSP od październikowej umowy nie rozwiązuje jednak problemu dalszej prywatyzacji towarzystwa. Zdaniem przedstawicieli Eureko, jeśli umowa z października przestanie obowiązywać, aktualne będzie porozumienie z kwietnia 2001 r., które zakładało sprzedaż inwestorowi 21% akcji PZU w ofercie publicznej (na takich samych warunkach, na jakich akcje obejmowane byłyby przez innych inwestorów instytucjonalnych). Skarb Państwa wskazuje z kolei, że pierwotna umowa prywatyzacyjna nie pozwala na przekazanie inwestorowi kontroli nad PZU. A taką kontrolę Eureko, po objęciu 21% akcji PZU, by uzyskało, bo wraz z BIG-BG już kontroluje 30% walorów towarzystwa. - Chcemy upublicznić spółkę, ale trudno nam zaakceptować fakt, że umowa z kwietnia 2001 r. nie definiuje żadnych zabezpieczeń dotyczących działań inwestora, który w wyniku oferty publicznej uzyskałby większościowy pakiet PZU - mówi W. Kaczmarek. I dodał, że w tej sytuacji nie może zadeklarować, iż do oferty dojdzie w tym roku.

Obie strony muszą jednak brać pod uwagę nie tylko argumenty prawne. Konflikt z polskim rządem zapewne Eureko na rękę nie jest, polski rząd zaś nie może ignorować międzynarodowych nacisków na rozwiązanie konfliktu z inwestorem. Naciski te pochodzą ze strony rządu holenderskiego (w Holandii Eureko ma siedzibę) oraz Komisji Europejskiej. Eureko zapowiada także wystąpienie do sądu arbitrażowego w Sztokholmie o rozstrzygnięcie sporu w sprawie PZU.

W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest poszukiwanie kompromisu. I minister Kaczmarek to deklaruje. - W czwartek dojdzie do spotkania grupy roboczej w sprawie PZU SA. Mamy zamiar poszukiwać polubownego rozwiązania - mówi minister skarbu. - Jesteśmy gotowi tak długo dyskutować, jak długo będzie to dyskusja konstruktywna - dodaje rzeczniczka Eureko.

Minister zapowiada przy tym, że za dwa-trzy tygodnie resort przedstawi Radzie Ministrów nowy projekt prywatyzacji spółki, ale na razie nie ujawnia szczegółów.