Ostateczne decyzje w sprawie podziału zysku grupy podejmować będą WZA spółek, ale zgodność zarządu i rady PZU SA w tej sprawie wskazuje, że kwestia jest praktycznie przesądzona. Grupa zapewne więc nie wypłaci dywidendy, a zysk przeznaczy na inwestycje. Jakie? Chodzi - jak informuje PZU - o strategiczne projekty wdrażane przez spółki. Zapewne dotyczy to m.in. projektów informatycznych i call center. Pieniędzy jest sporo, bo ubiegłoroczny zysk ubezpieczeniowej grupy był rekordowy. Przekroczył 1 mld zł.
Rada zarekomendowała WZA PZU SA przyjęcie sprawozdania finansowego spółki i sprawozdania skonsolidowanego za 2001 r. oraz przyjęła i zarekomendowała walnemu sprawozdania zarządu z działalności grupy. Jak informuje spółka, RN podjęła także uchwały "w sprawie rekomendacji udzielenia absolutorium członkom zarządu" majątkowego towarzystwa. Jakie były te uchwały - nie wiadomo. Treść informacji sugeruje jednak, że nie wszyscy członkowie zarządu zasługują, w ocenie rady, na skwitowanie. Jak należy się domyślać, chodzi o tych członków zarządu, którzy zasiadali w nim na początku 2001 r. Większość osób powołanych do zarządu po osiągnięciu porozumienia z Eureko przez ówczesną minister skarbu Aldonę Kamelę-Sowińską nadal sprawuje swoje funkcje, a odwołany niedawno prezes Zygmunt Kostkiewicz z uzyskaniem absolutorium nie powinien mieć problemów. Także jego poprzednik, Jerzy Zdrzałka, zapewne uzyska skwitowanie. Jego działalność jako prezesa PZU SA nie budziła bowiem większych kontrowersji.