Linux to system operacyjny rozwijany w ramach tzw. opensource - kod źródłowy jest powszechnie dostępny, dzięki czemu może być modyfikowany i rozwijany przez wielu niezależnych programistów na całym świecie. Jest to z jednej strony przewaga nad innymi systemami - prace nad rozwojem oprogramowania prowadzone są w trybie ciągłym, z drugiej powszechna dostępność kodu źródłowego niesie ze sobą pewne zagrożenia - słabości oprogramowania znają nie tylko administratorzy, ale i hakerzy.
Linux jest dostarczany w formie tzw. dystrybucji. Jest to zestaw płyt, na których umieszczono system operacyjny oraz zestaw programów dodatkowych. W zależności od dystrybutora, dołączana jest instrukcja instalacji i konfiguracji. Największe firmy udostępniają również pomoc techniczną, jednak najpoważniejszym źródłem wiedzy o systemie są nadal grupy dyskusyjne.
Eksperci od wielu lat zastanawiają się nad przyczynami niewielkiego wykorzystania tego systemu na stacjach roboczych. Dotychczas Linux jest stosowany głównie jako platforma serwerowa i wykorzystywany jako serwer plików, aplikacji internetowych, baz danych, etc. Nie jest łatwo porównać liczby wdrożeń Linuksa z Windows. - Ze względu na możliwość swobodnego ściągania aplikacji z internetu nie ma żadnych danych dotyczących liczby działających systemów - mówi Tomasz Zawadzki, szef zespołu technologii korporacyjnych firmy Altkom. Według serwisu Netcraft zbierającego dane o serwerach www i systemach operacyjnych, na których te serwery są uruchamiane, ponad 63% serwerów pracuje w oparciu o serwer Apache przy nieco ponad 26% udziału w rynku serwera firmy Microsoft (IIS).
Zdaniem Tomasza Zawadzkiego, wykorzystanie Linuksa jako alternatywy dla stacji roboczych jest możliwe. Najnowsze dystrybucje Linuksa mają jeszcze bardziej uprościć proces instalacji i konfiguracji. Te dwa elementy uniemożliwiały Linuksowi wejście do biur. Wprawdzie odpadał koszt zakupu licencji, jednak sumy wydawane na rozwiązywanie problemów IT często znacznie przekraczały oszczędności. W tej sytuacji większość firm decydowało się na systemy Windows czy Mac OS, na które trzeba wprawdzie wykupić licencję, ale ich eksploatacja nie sprawia tak dużych problemów. Czołowi dystrybutorzy intensywnie pracują nad wieloma równoległymi projektami (KDE, GNOME, GIMP), mającymi na celu ułatwienie pracy w środowiskach graficznych. Powiększa się liczba polskich firm wykorzystujących Sun StarOffice na platformie linuksowej jako narzędzie do pracy biurowej wraz z nowo powstającymi, przyjaznymi i spolonizowanymi dystrybucjami systemu.
Nie wszystkie firmy są w stanie racjonalnie wykorzystywać Linuksa. Zdaniem Tomasza Zawadzkiego, to nie wielkość firmy powinna decydować o wyborze systemu, lecz jego zastosowanie. Wcześniej, często decyzje uwarunkowywane były dostępnością danych aplikacji lub funkcji na platformie linuksowej. Obecnie jednakże firmy takie jak IBM, Oracle, HP, SAP, Computer Associates, Veritas i inne sporo zainwestowały w przeniesienie swoich produktów na Linuksa, który staje się coraz poważniejszą platformą aplikacyjną.