Reklama

Nieudana misja

Joseph Berardino (l. 52) miał przebudować firmę po długim okresie wewnętrznych konfliktów i burzliwym rozwodzie z Andersen Consulting, ale w rezultacie musiał gasić pożar spowodowany przez aferę Enrona, którego Arthur Andersen był zewnętrznym audytorem. Poniósł porażkę.

Publikacja: 28.03.2002 09:23

Jego dymisja jest konsekwencją propozycji przedstawionej niedawno przez Paula Volckera, byłego szefa amerykańskiego banku centralnego, który przewodniczy gremium nadzorującemu działalność Arthura Andersena. Volcker uważa, że najlepszym sposobem uniknięcia finansowych konsekwencji związanych z zaangażowaniem w Enrona jest dymisja dotychczasowego kierownictwa AA i powierzenie kontroli nad firmą właśnie jego komitetowi.

Berardino został partnerem zarządzającym Andersena w styczniu 2001 r. Pracę w tej firmie zaczął w 1972 r. po ukończeniu uniwersytetu Fairfield w stanie Connecticut. Status partnera uzyskał po dziesięciu latach. W ramach swoich obowiązków zajmował się takimi klientami Andersena, jak National Football League czy News Corp., której głównym akcjonariuszem jest Rupert Murdoch.

Kiedy przed rokiem firma zdecydowała się powierzyć kierownictwo nowej osobie Berardino, był jedynym kandydatem. Według oceny profesora rachunkowości na uniwersytecie Georgia Dennisa Beresforda Berardino, był najbardziej godnym zaufania i najbardziej lubianym partnerem.

O jego wyborze na stanowisko dyrektora zarządzającego w znacznej mierze zadecydował udział w negocjacjach z komisją papierów wartościowych i giełd (SEC), w rezultacie których Andersen zachował zdolność świadczenia bardzo dochodowych usług konsultingowych.

Ówczesny szef SEC Arthur Levitt zabiegał o wprowadzenie zakazu dla firm księgowych działania na tym polu, gdyż jego zdaniem mogło to negatywnie rzutować na ich rzetelność. Ustąpił, kiedy wymusił na audytorach obowiązek ujawniania, jaka część ich dochodów pochodzi z tytułu świadczenia usług audytorskich, a jaka z księgowych.

Reklama
Reklama

Andersen, który jako audytor aprobował kontrowersyjne praktyki kierownictwa Enrona, jest uznawany za współodpowiedzialnego największego bankructwa w historii USA. Grożą mu liczne procesy, a szczególnie niebezpieczne jest oskarżenie wytoczone przez departament sprawiedliwości. Jeśli resort wycofa się, według Berardino, będzie możliwe uratowanie amerykańskiego biznesu Andersena. Placówki zagraniczne pójdą własną drogą.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama