Zasady postępowania firm audytorskich zostały opracowane już w grudniu, ale po bankructwie amerykańskiego giganta energetycznego Enron oraz związanym z nim skandalu dotyczącym działalności jednego z największych audytorów - Andersen - pojawiła się konieczność skorygowania przygotowanych zaleceń. Oczekuje się jednak, że zmiany te będą stosunkowo niewielkie.
Komisja zamierza zalecić rotację osób odpowiedzialnych za kontrolę rachunkowości poszczególnych spółek. Miałyby one zmieniać się przynajmniej co siedem lat. Nie przewiduje się natomiast zmiany firm audytorskich. Zdaniem specjalistów, pogorszyłoby to bowiem skuteczność kontroli, gdyż nowi audytorzy nie byliby zaznajomieni ze specyfiką poszczególnych przedsiębiorstw. Proponując rotację, nawiązano by do praktyki stosowanej już w niektórych krajach, m.in. w Wielkiej Brytanii.
Opracowywane zalecenia są pierwszym krokiem prowadzącym do stworzenia reguł dotyczących działalności firm audytorskich. Podstawowym celem jest zwiększenie niezależności audytorów poprzez uchronienie ich przed naciskami ze strony kontrolowanych spółek, jak miało to miejsce w stosunkach między Enronem a Andersenem.
Oczekuje się, że Komisja Europejska zaleci również, by audytorzy sygnalizowali istnienie potencjalnych konfliktów interesów, które narażałyby na niebezpieczeństwo ich niezależność. Ponadto mogą być zaostrzone ograniczenia dotyczące przechodzenia pracowników firm audytorskich na kierownicze stanowiska w firmach, które są ich klientami.