Reklama

SMS-y górą

Już blisko 80% użytkowników telefonów komórkowych korzysta z krótkich wiadomości tekstowych, natomiast WAP jest mało popularny - wynika z raportu T. Kearney i Cambridge Judge Institute.

Publikacja: 05.04.2002 09:40

Badanie pod nazwą Mobinet 4 przeprowadzono na grupie 5,6 tys. użytkowników telefonów komórkowych z 14 krajów, w Europie, Azji i USA. Obecnie w krajach europejskich 80% użytkowników telefonów komórkowych wysyła co najmniej jeden SMS miesięcznie. Odsetek ten jest nawet wyższy w dwóch państwach - Finlandii i Wielkiej Brytanii, a w Szwecji, Singapurze, we Włoszech oraz w Niemczech oscyluje w okolicach 75%. Ponadto w 14 krajach, w których przeprowadzono badanie Mobilnet 4, średnio 35% respondentów deklaruje wysyłanie przynajmniej jednego SMS-a dziennie, przy czym w Europie takich użytkowników jest 41%, w Azji 33%, a w USA zaledwie 5%.

Wyniki Mobinet 4 wskazują na dalszy wzrost popularności krótkich wiadomości tekstowych w różnych grupach wiekowych. Połowa badanych osób poniżej 25 roku życia wysyła SMS-a przynajmniej raz dziennie. W grupie wiekowej 25-34 lata odsetek ten wynosi 45%, a wśród osób między 35 i 44 rokiem życia - 28%. Masowe wykorzystywanie tego narzędzia komunikacji w większości badanych krajów daje podstawy, by spodziewać się, że SMS-y przyjmą się w końcu również i w Stanach Zjednoczonych.

Według autorów raportu, następnym krokiem na ścieżce rozwoju SMS muszą być narzędzia łączące w sobie zarówno łatwość użycia, jak i funkcje płatnicze, takie jak MMS (multimedialne wiadomości) lub usługi lokalizacyjne. Pozwoli to graczom rynku telefonii komórkowej na wygenerowanie dodatkowego źródła przychodów. Obecnie 13% użytkowników telefonów komórkowych na świecie i 18% badanych Europejczyków wykorzystało już funkcję płatniczą SMS do zakupu dzwonków lub logo do swoich telefonów.

Ekspansja SMS-ów przyniosła również wyraźny wzrost wykorzystania tego narzędzia do rozsyłania treści reklamowych. 31% badanych otrzymało już na swój telefon komórkowy przynajmniej jedną wiadomość reklamową. Dla porównania, w czerwcu 2001 r. odsetek ten wynosił zaledwie 1%.

Tak jak w wypadku poprzednich edycji Mobinet, badaniu poddano penetrację rynku telefonów z funkcją WAP i zanotowano 41-procentowy wzrost w skali globalnej w porównaniu z wynikami Mobinet 3. Spośród wszystkich ankietowanych 1/3 posiada telefon komórkowy umożliwiający łączenie się z internetem, przy czym w silnie zinformatyzowanej Japonii jest to aż 67%, w Europie 33%, w pozostałej części Azji 29% i 23% w USA. Mimo tak wysokich wyników, liczba osób wykorzystujących tę funkcję nadal pozostaje bardzo niska. Wśród głównych barier korzystania z WAP-u ankietowani wymienili: zbyt wysoki koszt (telefonu lub samego połączenia z internetem), brak wiedzy na temat istnienia takiej możliwości, zbyt małą prędkość dostępu oraz trudności w nawigacji (np. niewygodna klawiatura). Wymienione czynniki pokrywają się praktycznie w całości z wynikami otrzymanymi we wcześniejszych edycjach badania Mobinet. Według Przemysława Stangierskiego, dyrektora w polskim oddziale A.T. Kearney, może to oznaczać, że dostawcy nie zrobili nic, aby przekonać konsumentów do korzystania z WAP-u.

Reklama
Reklama

W badaniu stwierdzono także, że 44% abonentów chciałoby wykorzystywać telefony komórkowe do zawierania drobnych transakcji gotówkowych, takich jak opłaty za przejazdy lub zakupy w automatach. Jak na razie jednak tylko 2% badanych miało okazję skorzystać z tej możliwości. Odsetek osób zainteresowanych m-cash jest najwyższy w Japonii (50%). W pozostałej części Azji wynosi on 43%, na kontynencie europejskim 46%, a w Stanach Zjednoczonych 38%.Według Paula Collinsa, kierującego badaniem z ramienia A.T. Kearney, upodobania użytkowników telefonów komórkowych dynamicznie się zmieniają i szybkie reagowanie to zadanie dla producentów telefonów, operatorów sieci i dostawców treści. Jeżeli w odpowiedzi na zainteresowanie m-cash deklarowane przez użytkowników telefonów komórkowych nie pojawią się odpowiednie technologie wsparte kampanią marketingową ze strony dostawców, to popyt na komórkowe płatności osłabnie. Jak twierdzi Paul Collins, podobne załamanie krzywej zainteresowania występowało już w przypadku WAP - jeszcze 18 miesięcy temu badania pokazywały ogromne zainteresowanie możliwością korzystania z internetu za pomocą telefonu komórkowego, w tej chwili jest ono skrajnie małe.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama