Jan Litwiński zarządza PLL LOT już 10 lat. W 1972 r. rozpoczął tutaj pracę jako stażysta w pionie technicznym. W ciągu 20 lat przeszedł m.in. przez stanowiska kierownika służby obsługi technicznej i kierownika Wydziału Zagranicznych Przewozów Towarowych. W 1987 r. powierzono mu stanowisko dyrektora Przedstawicielstwa PLL LOT w Madrycie. Po powrocie do kraju w 1991 r. objął funkcję dyrektora handlowego firmy. Na stanowisko prezesa zarządu Polskich Linii Lotniczych LOT powołany został 29 grudnia 1992 r.

Wczoraj zarządzany przez niego LOT podpisał z niemiecką Lufthansą porozumienie o współpracy, co może być wstępem do przyłączenia się do sojuszu linii lotniczych Star Alliance. Jest to konsekwencją zakończenia działalności 12 lutego br. poprzedniego sojuszu Qualiflyer, stworzonego przez poprzedniego inwestora branżowego LOT-u, szwajcarski koncern Swissair.

W skład Qualiflyer Group wchodziły linie: Swissair, Crossair (obecnie Swiss Air Lines), DAT Belgian Airlines, TAP Air Portugal, PLL LOT, Volare Group.

Star Alliance jest z kolei sojuszem, w którym główną rolę gra niemiecka Lufthansa. Tworzy go 14 przewoźników, a wśród nich m.in. Australian Airlines, SAS, All Nippon Airways oraz Air Canada. - Prężność organizacyjna Star Alliance w perspektywie naszego wejścia do niego to istotny argument w optymistycznych prognozach LOT. Jest to również niezmierne ważne w perspektywie wyzwania, jakie stanowi dla nas wejście do Unii Europejskiej i koncepcji "otwartego nieba nad Polską - powiedział wczoraj Jan Litwiński.

Prezes PLL LOT jest absolwentem Politechniki Warszawskiej (wydział organizacji i zarządzania). Jest żonaty, ma dwóch synów. Jego hobby to podróże i fotografia. Jan Litwiński przyznaje również, że jest entuzjastą tenisa ziemnego.