- Jestem zadowolony z wyników głosowania. Jednak to dopiero początek drogi i czeka nas ciężka praca do wykonania - powiedział PARKIETOWI Henryk Kruszek, prezes I&B System.
Głosowanie zgromadzenia wierzycieli I&B System w sprawie przyjęcia propozycji układowych miało odbyć się w marcu. Jednak z powodu nieważności części kart do głosowania nie udało się rozpatrzyć wniosku. W piątek za układem głosowało 81,6% obecnych wierzycieli, mających łącznie 71,8% wierzytelności objętych układem.
Po czterech kwartałach 2001 r. I&B System zanotował 28,7 mln zł straty. Strata grupy kapitałowej w tym okresie wyniosła 28,4 mln zł. Głównymi wierzycielami spółki są PBK (obecnie BPH PBK) i Kredyt Bank. Na koniec IV kwartału ub.r. zobowiązania krótkoterminowe I&B System wyniosły niecałe 42 mln zł.
- Naszym zamiarem było zakończenie I kwartału 2002 r. na plusie. Przeciągnięcie się spraw związanych z postępowaniem układowym spowodowało, że nie zdążyliśmy wykonać wszystkich zaplanowanych w tym okresie operacji. Nie znam jeszcze dokładnych wyników za I kwartał. Są one na pewno lepsze niż w ubiegłym roku. Naszym celem jest zamknięcie pierwszego półrocza na plusie - powiedział Henryk Kruszek.
I&B System powstał na przełomie 1999 i 2000 r. z połączenia łódzkiego Biurosystemu (handel artykułami biurowymi) i sieradzkiego Invar System (integracja i produkcja komputerów). Szybko okazało się jednak, że fuzja nie przyniosła oczekiwanych efektów i lipcu ub.r. spółka złożyła do sądu wniosek o wszczęcie postępowania układowego.