Reklama

Vodafone przeholował z zakupami

Vodafone Group będzie musiała odpisać na straty aż 14 mld USD z około 200 mld USD wydanych na akwizycje od stycznia 2000 r. Inwestorzy zwracają uwagę, że spółka ta - zanim akcje zaczęły gwałtownie spadać - wydała na zakupy więcej niż jakakolwiek inna europejska firma.

Publikacja: 06.04.2002 09:20

Z tak wysokich odpisów wynika, że prezes spółki Christopher Gent stanowczo przepłacił budując drugiego pod względem wielkości na świecie operatora telefonii komórkowej. Teraz będzie zapewne musiał wykazać rekordowe straty za 2002 r. Na całym rynku coraz bardziej powszechne są wątpliwości tyczące wyceny komórkowych aktywów.

Konkurenci już uwzględniają te zastrzeżenia inwestorów. Nippon Telegraph & Telephon odpisał ze swoich zagranicznych inwestycji ponad 10 mld USD, co spowodowało, że jego strata za miniony rok finansowy okazała się ponad dwa razy większa od prognozowanej jeszcze w listopadzie. W Europie zarówno France Telecom, jak i Royal KPN miały rekordowe straty w ostatnim okresie właśnie w wyniku przewartościowania zakupionych aktywów.

Rzecz w tym, że to właśnie prezes Gent w dużej mierze przyczynił się do szaleństwa zakupów w branży telefonów komórkowych, wydając aż 159 mld USD na akcje niemieckiego Mennesmanna. Było to największe w historii wrogie przejęcie, a indeksy giełdowe na początku 2000 r. biły wszelkie rekordy.

Okazało się, że Gent zapłacił inwestorom Mannesmanna ponad dwa razy więcej od średniej ceny ich udziałów, żeby tylko doprowadzić do przejęcia. Było to o wiele więcej niż 81-proc. premia zaoferowana przez America Online akcjonariuszom Time Warner. Powstała w wyniku tej oferty firma AOL Time Warner w pierwszym kwartale musiała odpisać ze swoich aktywów aż 54 mld USD.

Kurs akcji Vodafone spadł już o dwie trzecie z rekordowego poziomu odnotowanego w marcu 2000 r. Obecna kapitalizacja spółki (127,7 mld USD) jest mniejsza od kwoty, którą Vodafone zapłacił za przejęcie drugiego co do wielkości operatora telefonii komórkowej w Niemczech i mniejsza od kapitalizacji samej spółki sprzed tej akwizycji.

Reklama
Reklama

Stopa zwrotu z kapitału własnego, a więc wskaźnik, który pokazuje, jak spółka reinwestowała zyski dla pozyskania dodatkowych zarobków, wyniósł minus 6,82 za rok finansowy 2001. I była to pierwsza ujemna wartość tego wskaźnika od co najmniej pięciu lat. W tym samym okresie spadały też akcje spółek, w które Vodafone zainwestował, gdyż inwestorzy coraz mniej wierzyli w prognozy ich wzrostu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama