Rano kurs dolara wynosił 4,0846 złotego, a euro 3,5840 zł. W piątek waluty te wyceniano odpowiednio na 4,0837 zł oraz 3,5911 zł.
Przed południem na rynku międzybankowym Narodowy Bank Polski ustalił kurs złotego do dolara na 4,0861 zł, a euro na 3,5839 zł. W piątek na fixingu waluty te wyceniano na 4,0969 zł i 3,6009 zł.
- Wczoraj odchylenie złotego od starego parytetu nie zmieniło się. Polska waluta straciła w stosunku do dolara z powodu umocnienia się tej waluty do euro. Na rynku notowano małą aktywność zarówno banków, jak i klientów. Od świąt sytuacja ta nie uległa zmianie - powiedział PARKIETOWI dealer z Banku Handlowego. Na rynku obserwowano też podaż waluty ze strony banków niemieckich. Nie doprowadziło to jednak do większych zmian kursów.
Pod koniec dnia kurs dolara wynosił 4,0955 złotego, wspólną walutę wyceniano na 3,5820 zł.
Dealerzy spodziewają się większych obrotów na rynku od połowy tygodnia. Powodem mogą być dane dotyczące podaży pieniądza. Niepokój budzi jednak zmiana metodologii liczenia. Nie wiadomo więc, jaki będzie wpływ tego czynnika na rynek.