Jak rozpoznać, że firma jest dobrze zarządzana i nie ma kłopotów?
Istotne jest pierwsze wrażenie tuż po wejściu do siedziby firmy. Warto zwrócić uwagę na interakcje między ludźmi pracującymi w spółce. Ważne jest to, jak się poruszają - czy chodzą pośpiesznie, czy mozolnie, jaki mają wyraz twarzy - czy się uśmiechają, czy patrzą na siebie, czy nawiązują kontakt ze sobą. Jeżeli poruszają się jak "muchy w smole", można się spodziewać, że dana firma np. ma kłopoty i to odbija się na pracownikach.
Pracownicy mogą chodzić szybko, bo np. boją się zwolnienia...
Jeżeli firma jest dobrze zarządzana, to jej pracownicy wiedzą co mają robić w danej chwili i nie czekają na wytyczne przełożonego. Ważne jest tu tzw. pojęcie zasady strategicznej, ale nie wolno mylić tego z misją firmy. W firmie nie powinno być tak, że pracownik nie wie, co ma robić w danej chwili. W jednej z firm ubezpieczeniowych prezes przyjął taką zasadę: "im trudniejszy rynek, tym bardziej koncentrujemy się na kliencie", i wtedy pracownik wie, że jeżeli np. chwilowo nie ma żadnego konkretnego zadania, to powinien np. sprawdzić, czy nie zaniedbuje swoich dotychczasowych klientów.
Polacy pracujący w firmach z kapitałem zagranicznym szybko dostosowują się do nowych warunków. Z czego to wynika? Jak oceniłby Pan polską kadrę menedżerską?