Na razie prezes Wim Duisenberg oraz zasadnicza część jego załogi urzędują w centrum finansowym Frankfurtu, w liczącym 148 metrów wysokości Eurotower przy Kaiserstrasse 29. Ten srebrno-szary wieżowiec, wybudowany w latach 1973-77, sąsiaduje ze znacznie bardziej reprezentacyjnymi siedzibami Commerzbanku (zaprojektowany przez sir Normana Fostera gmach ma 299 m wysokości) oraz Japan Center.

- Zaczyna nam po prostu brakować miejsca, a firma się wciąż rozrasta - tłumaczy rzecznik EBC. - Obecnie w Eurotower pracuje już 800 osób, a dla kolejnych 300 musieliśmy znaleźć miejsce w leżącym niedaleko Eurotheum (110 m wysokości). Plany przeprowadzki popiera także wynajmujący część powierzchni biurowej w siedzibie EBC europejski oddział banku inwestycyjnego Salomon Smith Barney.

Wstępne studium architektoniczne nowej siedziby, opracowane przez firmę PAS Jourdan Mueller, niezbyt spodobało się dziennikarzom niemieckiego manager-magazin. Ich zdaniem, całość przypomina raczej eurorezerwat. Na terenach byłego targowiska ma bowiem powstać, oddzielony od reszty zabudowy dzielnicy pasem zieleni, kompleks trzech wieżowców (90, 120 i 150 m wysokości), liczących w sumie 120 tys. m2 powierzchni (Eurotower ma tylko 45 tys. m2). - To nie jest jeszcze ostateczna wersja. Oficjalny konkurs zostanie rozpisany w drugiej połowie roku - uspokaja rzecznik banku.

Początek budowy planowany jest najwcześniej na 2004 r., a przeprowadzka do nowej siedziby dopiero w 2007 r. O kosztach nikt nie chce na razie mówić. Z tym problemem będzie już jednak zmagał się następca Wima Duisenberga. Ten holenderski finansista kończy bowiem wkrótce swoją kadencję w EBC.