"Zmiany kursów wynikają ze zmian na rynku euro/dolar, na którym w nocy nastąpiło umocnienie dolara. Jednak większe przełożenie tych zmian na rynek euro/złoty dopiero powinno nastąpić i złoty może powrócić w okolice 11,2 proc. ponad parytet" - powiedział Marek Zuber, analityk BPH PBK SA. W opinii Zubera czwartkowe wypowiedzi ministra finansów Marka Belki na temat budżetu wpłynęły pozytywnie na nastawienie inwestorów i stąd dokonywane przez nich zakupy polskiej waluty. Belka podał w czwartek wstępne szacunki dotyczące deficytu ekonomicznego w 2001 roku. Resort finansów liczy, że w 2001 roku wzrósł on do 4,8 proc. PKB wobec 2,1 proc. PKB w 2000 roku i wcześniejszych szacunków Ministerstwa Finansów na poziomie 5,5-6,0 proc. PKB. Na 2002 rok MF zakłada deficyt ekonomiczny na poziomie 4,8 proc. PKB, a w 2003 roku - jego spadek do 3,6 proc. PKB. Minister finansów poinformował także, że inflacja na koniec tego roku spadnie poniżej 4 proc. i rząd uważa, że istnieje przestrzeń do obniżki stóp bez zagrożenia dla celu inflacyjnego. Rada Polityki Pieniężnej ustaliła cel inflacyjny w 2002 roku na poziomie 5 proc. plus/ minus 1 proc. Niedawno MF obniżyło prognozę inflacji do 4,1 proc. z 5,0 proc. w grudniu 2002 roku. "Zmiany na rynku walutowym mogą być też widoczne po opublikowaniu przez NBP danych o podaży pieniądza w marcu" - dodał Zuber. Narodowy Bank Polski w piątek o godz. 16.00 opublikuje dane o podaży pieniądza w marcu. W opinii uczestników rynku, te dane mogą przesądzić o kwietniowej decyzji RPP odnośnie stóp procentowych.(PAP)