- Obniżenie poziomu realnych stóp procentowych spowodowało, że atrakcyjność depozytów bankowych znacznie spadła. Nic dziwnego, że Polacy poszukują nowych form lokowania swoich oszczędności - twierdzi prof. Witold Orłowski, szef doradców ekonomicznych prezydenta RP.
- Zjawisko to jest na tyle świeże, że trudno dokładnie określić, na ile jest to efekt spadku oprocentowania w bankach, a na ile wprowadzenia nowego podatku - uważa z kolei Janusz Jankowiak, główny ekonomista BRE Banku.
Depozyty rosną wolniej
Z obliczeń PARKIETU wynika, że w okresie od czerwca 2001 r. do lutego br. depozyty osób fizycznych zwiększyły się o niecałe 11 mld zł, czyli o 5%. W tym samym czasie aktywa funduszy inwestycyjnych wzrosły prawie o 7,5 mld zł, tj. o 133%. Niestety, nie da się porównać danych za marzec ze względu na zmianę formuły publikowania przez NBP podaży pieniądza.
Wyjątkowo zły był dla banków listopad. Mimo że wystąpiły one z bogatą ofertą antypodatkową, lokaty złotowe i walutowe osób fizycznych skurczyły się o ponad 2 mld zł. W październiku ich wartość spadła prawie o 700 mln zł.