Powodem są ich długi wobec dostawcy prądu. Zaległości klientów GZE z tytułu niezapłaconych rachunków za energię elektryczną przekroczyły 400 mln zł, co zagraża płynności finansowej GZE - poinformował we wtorek PAP rzecznik GZE Łukasz Zimnoch. "Nasze kroki podejmujemy w obawie o klientów dobrze płacących, którzy znaleźliby się w niebezpiecznym położeniu" - powiedział. "Nie mając nadziei na zapłatę za dostarczoną energię GZE został zmuszony do podjęcia działań zmierzających do ograniczenia własnych strat" - dodał. Na środę Zakład zapowiedział częściowe ograniczenie zasilania dla Fabryki Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos SA w Tarnowskich Górach oraz Fabryki Maszyn Famur SA w Katowicach. Na najbliższy piątek wyznaczono datę całkowitego wyłączenia zasilania dla tzw. drugiego ruchu Centralnego Zakładu Odwadniania Kopalń (rejon "Pstrowski"), wchodzącego w skład Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Może to grozić perturbacjami w zabezpieczeniu kopalń przez zalaniem podziemnymi wodami. Ponadto, na piątek GZE zapowiedział częściowe ograniczenie zasilania dla spółki Polsin Karbid (część holdingu Zakładów Azotowych) w Chorzowie oraz huty Duo-Stal (część dawnej huty Bobrek) w Bytomiu. "Przed podjęciem każdej z tych trudnych decyzji GZE negocjował z dłużnikiem; wciąż jesteśmy gotowi do podjęcia konstruktywnych negocjacji, które zbliżą obie strony do kompromisu" - zadeklarował rzecznik GZE. Obecnie z powodu zaległości płatniczych GZE ograniczył do minimum zasilanie dla Zakładów Urządzeń Technicznych Zgoda w Świętochłowicach oraz Zakładów Chemicznych Carbochem w Gliwicach. W ubiegłym tygodniu GZE doszedł do porozumienia z Hutą Jedność w Siemianowicach Śląskich i wznowił przerwane w początkach marca dostawy energii. Od połowy listopada 2001 do marca 2002 zasilania pozbawiona była również Huta Łaziska SA. Powodem był spór z GZE o wysokość opłat za przesył energii. Zasilanie wznowiono po decyzji Urzędu Regulacji Energetyki. Huta kupuje obecnie prąd u innego dostawcy, a opłaty przesyłowe dla GZE reguluje w formie przedpłat. GZE to największa spółka dystrybucji energii w kraju. Obsługuje ponad 1,1 mln klientów indywidualnych, ok. 1,2 tys. dużych odbiorców przemysłowych oraz ponad 80 tys. małych i średnich firm. Udział GZE w polskim rynku dystrybucji energii wynosi 11 proc. W lutym 2001 spółka pozyskała inwestora strategicznego -szwedzką firmę Vattenfall, do której należy obecnie ponad 31 proc. akcji GZE. To pierwsza prywatyzacja w sektorze dystrybucji energii elektrycznej w Polsce.(PAP)