Ciekawe spółki
Sokołów - jeden z liderów wzrostów na jesieni zeszłego roku. Od dołka z 28 września 2001 r. (1,4 zł) do szczytu z 25 stycznia 2002 (2,6 zł) kurs tych akcji zwyżkował o 85%. W tym samym czasie wartość WIG zwiększyła się o 37%.
Od końca stycznia kontrolę nad trendem przejęli sprzedający, co spowodowało spadek notowań Sokołowa o 19%. To wystarczający powód do tego, żeby podjąć decyzję o pozbyciu się tych walorów.
W czasie tego spadku wykres kursu znalazł się poniżej głównej linii trendu wzrostowego, co wskazuje na jedną z dwóch możliwości: albo mamy do czynienia z końcem całej tendencji, albo też z jej większą korektą. Ponieważ trend spadkowy nie jest dynamiczny, uważam za bardziej prawdopodobną tę drugą ewentualność. Daje to bykom szansę na szybki powrót na rynek i, co za tym idzie, odnowienie pozycji na tych akcjach.Właśnie teraz może być odpowiedni moment na zmianę tendencji, bowiem wykres kursu testuje wsparcie, wyznaczane na 2,05-2,08 zł, przez szczyty z listopada zeszłego roku. Obydwa wierzchołki zostały ukształtowane przy wysokim wolumenie, co zwiększa szansę na zatrzymanie spadków. Sygnałem kupna będzie obrona opisywanego wsparcia, a następnie przełamanie spadkowej linii trendu, pociągniętej po szczytach z 26 lutego i 2 kwietnia, znajdującej się na poziomie 2,2 zł, a następnie wzrost powyżej wierzchołka na 2,28 zł. W przypadku takiego rozwoju wydarzeń notowania będą rosły przynajmniej do 2,6 zł.
W razie przełamania wsparcia na 2,05-2,08 zł opisywany scenariusz przestanie być aktualny. Znacznie ograniczy to szansę na powrót do trendu wzrostowego - poważnie trzeba będzie rozpatrzyć możliwość spadku notowań do dołka z września 2001 roku na 1,4 zł.
Kruszwica - już ponad rok notowania tej spółki poruszają się w trendzie bocznym. Tak jak w czasie jesienno-zimowego ożywienia na GPW Sokołów zaliczał się do najsilniejszych spółek, tak Kruszwica wzrosła niemal dokładnie tyle samo (40%) co indeks WIG. Szczytowi ukształtowanemu na poziomie 7 zł pod koniec stycznia towarzyszył wysoki wolumen (6 w historii). To rzecz charakterystyczna dla tego papieru - istotnym szczytom towarzyszy skokowy wzrost aktywności inwestorów. Przed styczniowym wierzchołkiem takie zachowanie można było zaobserwować w lipcu 1997 roku, w lipcu 2000 oraz w czerwcu 2001.