Zdaniem Janusza Lisaka (UP) nowelizacja przywróci zasadę uczciwej konkurencji. "Mamy nadzieję, że dzięki tej ustawie małe podmioty będą funkcjonowały lepiej" - powiedział. W jego ocenie ustawa może spowodować, że w Polsce pojawi się więcej małych jednostek handlowych, a dzięki temu wzrosną wpływy do budżetu i zmniejszy się bezrobocie. Zyta Gilowska (PO) zakwestionowała niektóre z proponowanych przez rząd zapisów. "Niektóre ze zmian są wyjątkowo niefortunne. Projektodawca postanowił doprecyzować niektóre z zapisów najwyraźniej na potrzeby marketingu politycznego" - powiedziała. Jej zdaniem projekt różnicuje sytuację małych i dużych sklepów w sposób niezgodny z konstytucyjnymi zasadami równości i wolności gospodarczej. "Czy chodzi o to, żeby wprowadzić zróżnicowany kanon czynów określonych mianem nieuczciwej konkurencji i uznać, że czym innym jest nieuczciwa konkurencja w odniesieniu do większych handlowców, a czym innym jest nieuczciwa konkurencji stosowana przez małego przedsiębiorcę?" - pytała Gilowska. "Czy jeden mały handlowiec wobec drugiego małego handlowca może stosować sprzedaż bez marży handlowej i nie będziemy uznawali, że to jest czyn niezgodny z treścią ustawy, a jeśli zrobi to duży handlowiec wobec małego, to będzie to sprzeczne?" - dodała. W ocenie prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Cezarego Banasińskiego możliwe jest różnicowanie zapisów w stosunku do różnych podmiotów. "Równych należy traktować równo, a podobnych podobnie" - powiedział. Nie zgodził się on ponadto z zarzutem, że projektowane zmiany ograniczą wolność gospodarczą przedsiębiorców, gdyż to właśnie teraz mniejsze podmioty mają utrudniony dostęp do rynku. W projekcie nowelizacji rząd założył, że wielkie sieci handlowe będą miały zakaz prowadzenia agresywnej polityki cenowej polegającej na sprzedaży towarów bez marży lub z marżą niepokrywającą kosztów handlowych. Zdaniem rządu ma to zapewnić skuteczniejszą ochronę małych przedsiębiorstw spotykających się na rynku z konkurencją, której nie są w stanie sprostać. Zgodnie z projektem za czyn nieuczciwej konkurencji będzie uznawane utrudnianie małym przedsiębiorcom dostępu do rynku przez sprzedaż towarów lub usług w obiektach handlowych o powierzchni powyżej 400 m kw. po cenie nieuwzględniającej marży handlowej. Sprzedaż bez marży nie będzie uznawana za czyn nieuczciwej konkurencji, jeśli będzie dokonywana w ramach wyprzedaży na koniec sezonu letniego i zimowego, trwającej nie dłużej niż miesiąc, oraz wyprzedaży ze względu na upływający termin przydatności towarów do spożycia lub upływającą datę minimalnej trwałości. Ponadto sprzedaż po cenach nieuwzględniających marży będzie możliwa przy likwidacji obiektu handlowego pod warunkiem, że taka sprzedaż nie potrwa dłużej niż trzy miesiące od dnia podania do publicznej wiadomości informacji o likwidacji placówki. Przy likwidacji wszystkich obiektów handlowych przedsiębiorcy - w związku z zaprzestaniem przez niego działalności handlowej - czas trwania sprzedaży nie może przekroczyć jednego roku. Rząd chce także zakazać niektórych form premiowania sprzedaży stosowanych przez wielkie sieci handlowe i silnych ekonomicznie producentów. Firmy nie mogłyby stosować nagród o znacznej wartości oraz nagród odmiennych od przedmiotu sprzedaży. Według projektu za czyn nieuczciwej konkurencji nie będzie uznawana sprzedaż premiowana towarami lub usługami o niewielkiej wartości nieprzekraczającej jednostkowej ceny towaru lub usługi objętych nagrodą oraz wręczanie bezpłatnych próbek towarów. Dzięki projektowanym zmianom miałaby się poprawić sytuacja małych i średnich firm, których nie stać na fundowanie premii. Projektowana nowelizacja ustawy ma także zakazać stosowania loterii promocyjnych przez przedsiębiorstwa. Chodzi tu o te sytuacje, kiedy firmy gwarantują wygraną, jeśli osoba zakupi pewien towar lub wpłaci określoną kwotę pieniędzy. Jeden z proponowanych przepisów wyklucza możliwość imiennego adresowania ofert i nadawania im charakteru oficjalnych zawiadomień. Rząd chce także zakazać tzw. sprzedaży lawinowej, będącej odmianą piramidy finansowej, polegającej na tym, że nabywcom towarów lub usług obiecuje się uzyskanie szczególnych korzyści, jeśli nakłonią inne osoby do takich samych transakcji. W Unii Europejskiej taka forma sprzedaży jest zakazana. Rząd proponuje, żeby organizatorzy sprzedaży lawinowej lub nią kierujący podlegali karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat. Ponadto projekt zakłada rozszerzenie definicji tajemnicy przedsiębiorstwa. Rząd proponuje, żeby ochroną objęte były wszystkie informacje mające dla przedsiębiorcy wartość gospodarczą, które uznał on za poufne i zastosował wobec nich odpowiednie środki w celu utrzymania ich w tajemnicy.(PAP)