KBC kupił akcje po cenie 19,40 zł od portugalskiego Banco Espirito Santo w transakcji pakietowej, która została przeprowadzona w środę. W sumie za te walory zapłacił 275,5 mln zł. Cztery tygodnie wcześniej Banco Espirito Santo sprzedał 9,93% akcji Kredyt Banku po 18,45 zł swojej spółce zależnej - BES Pension Fund (fundusz emerytalny). Przed dokonaniem tych transakcji portugalski bank posiadał 19,86% walorów polskiej spółki.
- Banco Espirito Santo postawił na rozwój bankowości detalicznej w Portugalii. Bank zamierza skoncentrować swoją działalność na obszarze Półwyspu Iberyjskiego. Jest to powód, dla którego częściowo postanowił, wycofać się z inwestycji w akcje Kredyt Banku - powiedziała PARKIETOWI Izabela Mościcka, rzecznik spółki.
Banco Espirito Santo wynegocjował cenę o 7,8% wyższą niż w publicznym wezwaniu na walory Kredyt Banku ogłoszonym przez KBC. Belgowie zaproponowali inwestorom 18 zł za akcję. Wezwanie cieszyło się jednak małym zainteresowaniem, ponieważ w tym czasie kurs Kredyt Banku na giełdzie utrzymywał się powyżej ceny oferowanej przez KBC. W rezultacie inwestor kupił zaledwie 1,9% akcji, zwiększając swój udział z 54,63% do 56,53%.
KBC ma zgodę Komisji Nadzoru Bankowego na zwiększenie udziału w Kredyt Banku do 75% głosów. Belgowie deklarowali dotychczas, że nie zamierzają wycofywać spółki z giełdy.