Amerykański bank inwestycyjny - Lehman Brothers Holdings - zapowiada, że już w przyszłym roku będzie jedną z czołowych instytucji, jeśli chodzi o obsługę emisji papierów wartościowych i koordynowanie fuzji i przejęć na rynku japońskim. W I kwartale br. instytucja ta nie znalazła się nawet w pierwszej dziesiątce rankingu. Akio Katsuragi, prezydent i szef ds. bankowości inwestycyjnej w japońskim oddziale Lehmana, podjął już kroki, mające na celu poprawę pozycji na rynku. Zatrudnił on już trójkę menedżerów, z konkurencyjnych instytucji - Merrill Lynch i Morgan Stanley Dean Witter - i zapowiedział zaangażowanie kolejnych specjalistów. - Mogę powiedzieć, że w 80% skompletowano już odpowiedni zespół - poinformował Katsuragi, który sam przyszedł do Lehman Brothers we wrześniu ub.r. z Morgan Stanley. W pierwszych trzech miesiącach br. amerykański bank znajdował się w rankingu na 18. miejscu, jeśli chodzi o doradztwo przy fuzjach i przejęciach i na 13. pozycji, jeśli chodzi o gwarantowanie emisji obligacji. Bank nie specjalizuje się natomiast w obsłudze ofert akcji na tamtejszym rynku.