- Przeprowadziliśmy kilkanaście transakcji, w wyniku których niedowartościowane

obligacje o terminie wykupu w październiku tego roku zostały zamienione na bony. To pozwoliło na podwyższenie gwarantowanej ceny certyfikatu - powiedziała PARKIETOWI Beata Kielan z TFI Skarbiec, zarządzająca funduszem.

Portfel Gwarancji 2002 został skonstruowany w momencie powstania funduszu i dotąd nie podlegał żadnym zmianom. Składa się on z papierów dłużnych oraz opcji na indeks Dow Jones Eurostoxx 50. - Obligacje mają zapewnić, że wartość certyfikatu w dniu likwidacji nie spadnie poniżej ceny emisyjnej, wynoszącej 100 zł - stwierdziła B. Kielan. Cenę tę gwarantuje dodatkowo BRE Bank, który podpisał w tej sprawie umowę ze Skarbcem. - Dzięki zawartym transakcjom wiemy już, że będzie to 105 zł - dodała.

Opcje dają natomiast możliwość osiągnięcia dodatkowego zysku, ale będzie on możliwy tylko wtedy, gdy wartość DJ Eurostoxx 50 w okresie trwania funduszu wzrośnie (porównuje się średnie zmiany kwartalne z wartością początkową z dnia powstania funduszu). Wtedy uczestnicy zarobią 180% przyrostu indeksu. Jeżeli wskaźnik spadnie, to inwestorzy nic nie stracą. - Do tej pory indeks tracił, co oznacza, że zysku dodatkowego nie ma. Ale do likwidacji funduszu pozostały jeszcze dwa kwartały, które będą uwzględnione w rozliczeniu. Może się zdarzyć, że indeks w tym czasie wzrośnie - stwierdziła B. Kielan.