W kwartale zakończonym 31 marca zysk netto Hondy wzrósł do rekordowych 107 mld jenów (832 mln USD) z 63 mld jenów w takim samym okresie przed rokiem. - Wiedziałem, że wyniki będą dobre, ale nie spodziewałem się, że aż tak. Spółka już teraz radzi sobie bardzo dobrze, ale ma jeszcze możliwości wzrostu - powiedział agencji Bloomberga Akihide Kinugawa z Daido Life Investment Management, który zarządza 20 mld jenów i ma w portfelu akcje Hondy.
Amerykański sukces, który Honda zawdzięcza przede wszystkim powodzeniu modelu Acura MDX i lekkich ciężarówek, w minionym roku przeniósł się też na jej krajowy rynek, na którym odnotowała większy wzrost sprzedaży niż jej najgroźniejsi rywale. Słaby jen poprawił zaś konkurencyjność spółki. Tylko w marcu zwiększyła ona eksport do USA aż o dwie trzecie. Sprzedaż w całym minionym kwartale wzrosła o 14%, do 2,1 bln jenów.
W zakończonym 31 marca roku finansowym zysk netto Hondy wzrósł o 56%, do 363 mld jenów. Na ten rok spółka prognozuje wzrost zysku o 27%, do 460 mld jenów. Przychody ze sprzedaży mają się zwiększyć o 10%, do 8,1 bln jenów.
Prognozy te Honda oparła na średnim kursie 125 jenów za dolara i 110 za euro. Akcje Hondy od początku roku zdrożały o 6,7%, a w ciągu ostatnich 12 miesięcy ich kurs wzrósł o 14%.
Spółka liczy przede wszystkim na dalsze ożywienie popytu w Stanach Zjednoczonych, skąd pochodzi aż 85% jej zysku. Zakłada przy tym, że sprzedaż na tym największym rynku wzrośnie w tym roku do 16 mln samochodów, z 15,5 mln w 2001 r.