Reklama

Indeks branżowy w trendzie bocznym

Inwestowanie w spółki drzewno-papiernicze mogło przynieść w przeszłości dobre rezultaty (Grajewo, Forte). Patrząc na wykresy kursów i widząc na nich trendy boczne bądź spadkowe, a także bardzo niską płynność trudno przypuszczać, żeby okazje do osiągnięcia zysków mogły się w najbliższym czasie powtórzyć. Wyjątek stanowią akcje Świecia, które w zeszłym roku przyniosły ponad 70-proc. dochód i wciąż utrzymują się w trendzie wzrostowym.

Publikacja: 30.04.2002 09:34

Przemysł drzewno-papierniczy

na tle rynku

Wskaźnik reprezentujący spółki z tej branży zachowuje się w ostatnim czasie lepiej zarówno od szerokiego rynku, mierzonego indeksem WIG, jak i od największych firm, skupionych w WIG20. Niestety, ta względna siła polega tylko na tym, że w czasie kiedy w wyniku odreagowania jesienno-zimowych wzrostów WIG spadł o ponad 9% od tegorocznego maksimum, a WIG20 stracił prawie 11%, indeks Przemysł Drzewno-Papierniczy zniżkował niecałe 8%.

Przemysł drzewno-papierniczy

- analiza techniczna

Reklama
Reklama

Następstwem ostatniej fali wzrostowej było przełamanie przez indeks branży spadkowej linii trendu, zapoczątkowanej w kwietniu 2000 roku. Niestety, w ostatnich miesiącach kupujący nie mają dość sił, żeby kontynuować zwyżkę i wskaźnik utknął w trendzie bocznym. Konsolidacja od góry ograniczana jest przez 213,5 pkt. - wartości tej indeks nie przekroczył od ponad roku. Na wykresie tygodniowym analogiczna bariera znajduje się 2 punkty niżej. W tym przypadku ostatnie 13 miesięcy notowań można zakwalifikować jako odwróconą głowę z ramionami, formację typową dla końca spadków. Wynikający z niej zasięg wzrostu to 36 punktów lub 21%. Gdyby wartość tę odłożyć w górę od linii szyi formacji, to okaże się, że po wybiciu indeks powinien osiągnąć 247 pkt., jeśli dokonać obliczeń w ujęciu arytmetycznym, lub 255 pkt., gdyby zakres zwyżki liczyć w procentach. Uwzględniając długi czas kształtowania się formacji oczekuję, że byki zostaną zatrzymane nie wcześniej niż na szczycie z kwietnia 2000 roku - 274 pkt. Nawet jeśli ostatnich miesięcy nie klasyfikujemy jako odwróconej głowy z ramionami, to i tak wybicie z trwającej tak długo konsolidacji i przełamanie istotnego oporu na 211 pkt. będzie wystarczającym powodem, żeby notowania spółek z tego sektora rosły aż do szczytu sprzed dwóch lat.

Dolne ograniczenie konsolidacji jest dość nieregularne, co nastręcza kłopoty z wyznaczeniem wartości, której przebicie pogrzebie szansę na korzystny dla posiadaczy akcji scenariusz. Moim zdaniem, granicą dla zniżek jest dołek z końca zeszłego roku, ukształtowany na 192 pkt. Obsunięcie się kursu poniżej tej wartości będzie oznaczać, że spółki drzewno-papiernicze znalazły się w trendzie spadkowym, a wartość indeksu branżowego w najlepszym wypadku będzie spadać do 172 pkt.

Ciekawa spółka

Świecie - po bardzo udanym poprzednim roku, kiedy inwestycja w akcje Świecia przyniosła ponad 70% zysku (wliczając w to dywidendę), pierwsze miesiące 2002 roku są nieco rozczarowujące dla posiadaczy tych walorów. Okres styczeń-kwiecień stał pod znakiem trendu bocznego, w bardzo wąskiej strefie 30,8-28 zł. W czasie konsolidacji wykres kursu znalazł się poniżej linii trendu wzrostowego, ale nie spowodowało to zakończenia hossy, a jedynie przedłużyło jej korektę. Wydaje się zresztą, że byki już opanowały sytuację: na początku kwietnia doszło do wybicia górą z trendu bocznego. Na sesji 18 kwietnia Świecie odnotowało najwyższy kurs w historii: 32,4 zł.

Mimo zmiany trendu średnioterminowego na wzrostowy, zdobywanie kolejnych poziomów nie przychodzi bykom łatwo. Po wybiciu z konsolidacji akcje praktycznie od razu znalazły się w kolejnym trendzie bocznym, który na razie można interpretować jako ruch powrotny, do przełamanego oporu na wysokości 30,8 zł. Gdyby kurs akcji na zamknięcie sesji znalazł się poniżej tej wartości, będzie można przypuszczać, że korekta trendu wzrostowego przedłuży się. Powodem do niepokoju będzie jednak dopiero spadek poniżej 28 zł. Przełamanie znajdującego się tutaj wsparcia sprawi, iż trend średnioterminowy zmieni się na spadkowy. W takim wypadku nie tylko niemożliwe stanie się powtórzenie zeszłorocznej stopy zwrotu, ale pod znakiem zapytania stanie jakikolwiek zysk na tych akcjach w bieżącym roku.Na razie powody do pozbywania się tych akcji trudno znaleźć: trend średnioterminowy jest wzrostowy, a odległość od historycznego maksimum nie przekracza 5%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama