Trochę dziwi fakt, że w noweli UFI spora część regulacji dla podmiotów venture capital równocześnie definiuje działalność funduszy nieruchomościowych, mimo że można dostrzec zasadnicze różnice w ich funkcjonowaniu.
Branża budowlana w Polsce znajduje się obecnie w fazie recesji. Nakłady na budownictwo spadły o 46%, a trend w produkcji budowlano-montażowej jest zniżkowy. Recesja niesie duże ryzyko operacyjne prowadzenia projektów budowlanych dla inwestorów obecnych na rynku, daje jednakże możliwość osiągania dużych zwrotów z inwestycji.
Po okresie boomu deweloperskiego, podczas którego osiągane stopy zwrotu wynosiły około 20% i więcej na projekcie budowlanym, w 2002 roku stopa zwrotu raczej nie przekracza 14%. Należy oczekiwać stabilizacji cen przynajmniej do momentu pełnego otwarcia możliwości nabywania nieruchomości przez nierezydentów i tym samym obniżenia poziomu stóp zwrotu. Rynek staje się coraz bardziej przewidywalny, a to stwarza możliwość stosowania narzędzi portfelowych do kontroli i ograniczania ryzyka inwestycyjnego, co pozwala na angażowanie kapitału inwestycyjnego (nie spekulacyjnego). Można zatem próbować postawić tezę o istnieniu warunków do funkcjonowania funduszy nieruchomościowych.
Finansowanie nieruchomości jest bardzo popularną alternatywą dla inwestycji określanych ogólnie mianem bezpiecznych - w aktywa wierzycielskie. Poziom ryzyka inwestycyjnego porównywalny jest z lokatami w papiery skarbowe krajów emerging markets czy też tzw. funduszy high yield. Instytucje zbiorowego inwestowania w nieruchomości dostarczają instrumentów o niskiej zmienności cen i porównywalnej do akcji stopie zwrotu przy znacznie niższym ryzyku inwestycyjnym.
Perspektywa obniżania podstawowych stóp procentowych NBP w najbliższym okresie, a także niedorozwój rynku papierów komercyjnych stwarzają dogodną okazję dla inwestycji nieruchomościowych. Świadczy o tym statystyka osiąganych stóp zwrotu wybranych dwóch segmentów amerykańskich funduszy nieruchomościowych - REITs (Real Estate Investment Trusts) oraz CREFs (Commingled Real Estate Funds) w porównaniu z inwestycjami w papiery dłużne i udziałowe.