Każda obligacja będzie miała wartość 10 tys. zł. Zostaną one zaoferowane w publicznej subskrypcji. Papiery nie zamienione na akcje zostaną wykupione przez spółkę najwcześniej po trzech, a najpóźniej po pięciu latach. W związku z emisją obligacji, akcjonariusze mają na najbliższym walnych Trasu uchwalić warunkowe podwyższenie kapitału z ponad 4,8 mln zł do maksymalnie 6,8 mln zł. - Wartość emisji obligacji jest duża, ale w stosunku do naszych planów inwestycyjnych może okazać się zbyt mała - mówi Tadeusz Marszalik, prezes zarządu Trasu.
Według niego, najważniejszym celem emisji będzie pozyskanie środków na akwizycje przedsiębiorstw z branży. - Jesteśmy w trakcie bardzo zaawansowanych rozmów. Nie chcę jednak podawać nazwy spółki - dodaje szef giełdowej firmy. Pieniądze mają być przeznaczone także na zwiększenie mocy produkcyjnych. Efektem ma być wzrost udziału w rynku. Trzeci cel to dalszy rozwój sieci sprzedaży.
Tras rozpoczął bardzo dobrze ten rok. W I kwartale spółka sprzedała produkty o wartości 16,3 mln zł (aż o 95% więcej niż przychody w analogicznym okresie roku ubiegłego). 2001 r. tyska firma zamknęła skonsolidowaną sprzedażą na poziomie 66,6 mln zł, a zysk netto wyniósł 3,6 mln zł.