Jesienią można spodziewać się zmian w ustawie o publicznym obrocie papierami wartościowymi. Co, Pana zdaniem, powinno się zmienić w kompetencjach i funkcjonowaniu Komisji Papierów Wartościowych i Giełd?
Przede wszystkim powinno się rozszerzyć nasze uprawnienia i usprawnić współpracę z prokuraturą. Sytuacja na rynku całkowicie nie zadowala Komisji i powinniśmy wyraźnie pokazać, że na polskim rynku kapitałowym nie ma miejsca na przestępstwa, a zwłaszcza wykorzystywanie informacji poufnych i manipulację kursami.
Część drobnych inwestorów twierdzi, że inwestowanie na GPW przypomina obecnie "kopanie się z koniem" i osiągnięcie zysku inwestycyjnego dzięki analizie, na przykład fundamentalnej, to kwestia przypadku.
Dlatego uważam, że utrzymanie obecnego stanu będzie prowadziło do tego, iż rynek będzie tracił na znaczeniu. Będzie nadal traktowany z pewnego rodzaju nieufnością. Inwestorzy twierdzą, że nie ma sensu inwestować pieniędzy na giełdzie gdzie inni są uprzywilejowani - mają dostęp do informacji poufnych lub mają na tyle duże pieniądze, by manipulować kursami. Jeżeli tak głośna sprawa, jak przypadek Wedla, gdzie wykorzystanie informacji poufnej było w moim przekonaniu ewidentne, została umorzona, to widać, że egzekwowanie prawa na rynku kapitałowym się nie poprawia.
Co proponuje Komisja?