Reklama

BSE a "szara strefa"

Publikacja: 09.05.2002 08:27

Około 30% sprzedawanej

w Polsce wołowiny pochodzi z "szarej strefy", gdzie nie są stosowane badania, co utrudnia wyeliminowanie krów chorych na BSE (gąbczaste zwyrodnienie mózgu) - ocenia Polski Związek Producentów, Eksporterów

i Importerów Mięsa. "Inspekcja weterynaryjna, sanitarna oraz handlowa, współdziałając

z odpowiednimi organami odpowiedzialnymi za egzekwowanie prawa, powinny wyeliminować działające w szarej strefie ubojnie bydła" - napisano

w oświadczeniu. Według związku, prace nad systemem pełnej identyfikacji zwierząt (IACS) powinny zostać przyspieszone. Zdaniem jego przedstawicieli, wykrycie w Polsce choroby szalonych krów spowoduje dalsze zmniejszenie

Reklama
Reklama

i tak już ograniczonego eksportu wołowiny. "Niezależnie od zasięgu obowiązkowych badań, ich koszty wywołane koniecznością ochrony zdrowia ludzi

i zwierząt, jak również utylizacja materiałów szczególnego

i wysokiego ryzyka muszą być finansowane ze środków publicznych" - uważa PZPEiIM. Wczoraj Bułgaria

i Chorwacja wstrzymały import polskiej wołowiny

w związku

z wykryciem u nas BSE. Wcześniej embargo nałożyły Litwa, Ukraina, Estonia, Rosja

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama