W centrum uwagi pozostaje najlepszy fundamentalnie polski bank - Pekao. Przy największym na rynku obrocie (prawie 40 mln zł) kurs jego akcji zyskał 1,4%. Nie zdołał się jednak wybić górą z trwającej ponad miesiąc konsolidacji w granicach 107,5-111,5 zł. Nadal przeceniane są akcje BRE, który może stracić na ryzykownych inwestycjach w Elektrim. Momentami za jego akcje płacono zaledwie po 112, 5 zł (-5,1%). Ostatecznie notowania papierów banku zakończyły się na poziomie 116 zł (-1,7%). Akcje samego Elektrimu zyskały 3% na fali pogłosek o kolejnej możliwej zmianie prezesa tej spółki.
Nadal słabo zachowuje się sektor teleinformatyczny. Indeks tej branży - TechWIG - w trakcie sesji przełamał swe historyczne minimum z października ubiegłego roku. Najsilniej, bo o 4%, został przeceniony Softbank. Inwestorzy mogą się obawiać publikacji przez spółkę słabych skonsolidowanych wyników finansowych w najbliższych dniach. Spadły także akcje ComputerLandu, Optimusa i Prokomu.
Po informacji o zaakceptowaniu przez obligatariuszy propozycji układowych aż o 17,1% wzrósł kurs Stalexportu. Oznacza to, że spółka prawdopodobnie wyjdzie cało z finansowej zapaści.