- Rozmowy w sprawie montowni z naszym partnerem dopiero się rozpoczęły, będziemy je za miesiąc kontynuować w Kijowie - dodał J. Nuckowski.
Swarzędz, podobnie jak kilka innych firm meblarskich z Polski, szuka obecnie możliwości sprzedaży swoich mebli w krajach byłego Związku Radzieckiego w związku ze spadkiem popytu na rynku krajowym i na najważniejszym dla polskich producentów rynku niemieckim (w pierwszym kwartale tego roku sprzedaż spadła tam o ok. 20%). Montując meble na Ukrainie Swarzędz ominie cła, które np. w Rosji nalicza się od wagi mebli.
- W tym roku na rynki państw byłego Związku Radzieckiego chcemy sprzedać meble za ok. 14 mln zł. W ubiegłym roku wyeksportowaliśmy na te rynki meble o wartości 11 mln zł, podczas gdy całość naszych przychodów ze sprzedaży wyniosła ok. 170 mln zł - podsumował J. Nuckowski.