W czwartek wszystkie trzy konsorcja z krótkiej listy uczestników przetargu (Budimex z Ferrovialem, Hochtief i Strabag) złożyły swoje oferty, które zawierały już proponowaną cenę realizacji inwestycji. Żadne z konsorcjów nie ujawniło ceny, także dyrektor PPL nie chciał o niej mówić. Z. Lisiecki szacuje jednak koszty budowy terminalu na 230-240 mln USD, czyli 920-960 mln zł. Zwycięzcę przetargu poznamy w połowie czerwca, a ostateczne rozstrzygnięcie (po procedurze odwoławczej) w III dekadzie lipca. Termin przewidziany na realizację inwestycji to 3 lata. Przypomnijmy, że przetarg na rozbudowę Okęcia trwa już prawie 2 lata.
Kolejny etap to rozbudowa obecnie użytkowanego terminalu. Niezbędna jest także budowa całej infrastruktury związanej ze wzrostem przepustowości warszawskiego lotniska. Nie wiadomo jednak, jak ostatecznie zakończy się proces modernizacji. Niewykluczone że plany trzeba będzie zweryfikować w związku z nowym sojuszem lotniczym LOT-u z Lufthansą. Nic nie wskazuje bowiem na to, aby Niemcy byli zainteresowani tym, żeby Warszawa stała się dużym portem przesiadkowym w tej części Europy, co było planowane przy aliansie z upadłym Swissairem. Taką rolę pełni bowiem port lotniczy we Frankfurcie.