Walne AOL Time Warner odbędzie się w czwartek 16 maja w nowojorskim Apollo Theater. Zarząd spółki spotka się oko w oko z inwestorami, którzy w ostatnich dwóch latach obserwowali, jak ich akcje spadały z poziomu 80 do ok. 18 USD. Tylko w tym roku kurs akcji AOL obniżył się o około 45%. Kiedy America Online i Time Warner Inc. łączyły się w jeden multimedialny konglomerat, ich łączna rynkowa kapitalizacja wynosiła 290 mld USD. Obecnie kapitalizacja AOL Time Warner szacowana jest na poziomie ok. 80 mld USD.

Straty AOL Time Warner w I kwartale wyniosły ok. 54 mld USD - były więc wyższe od PKB takich krajów, jak Bułgaria, Urugwaj czy Ekwador. W większości przypadków można je wprawdzie określić jako papierowe - są efektem wprowadzenia nowych reguł księgowania zalecanych przez Financial Accounting Standards Board - jednak nie pomagają one wizerunkowi firmy. Moody's Investors Service obniżył status obligacji AOL do "Baa1" natomiast Standard & Poor's do "BBB -plus" - poziomu tylko nieznacznie przewyższającego ratingi papierów śmieciowych. Tymczasem obligacje konkurencji - Disneya oraz Viacom - są notowane na wysokim poziomie "A3" przez Moody's oraz "A-minus" przez S&P.

Z problemami medialnego giganta będzie musiał sobie poradzić nowy dyrektor generalny Richard Parsons - o ile jego kandydatura zostanie zaakceptowana przez WZA. W schedzie po ustępującym Geraldzie Levinie otrzyma przedsiębiorstwo, do którego należą takie perełki, jak Warner Brothers oraz HBO. Jednak internetowa część spółki wydaje się wzbudzać niepokój inwestorów i analityków. Szacuje się, że nieinternetowa część AOL Time Warner warta jest około 20 USD za akcję. Biorąc pod uwagę obecną cenę, inwestorzy AOL Time Warner utrzymują jej internetową część - mimo straty, którą generuje. Lęk inwestorów przed AOL Time Warner jest wpisany w akcje przedsiębiorstwa, od których lepiej dają sobie radę nie tylko walory medialnej, lecz i internetowej konkurencji - chociażby Yahoo czy Earthlink.

Powiększa się grono finansistów, którzy uważają, że fuzja obu firm nic nie dała. Część analityków uważa jednak, że AOL Time Warner jest zbyt surowo traktowana przez inwestorów. Zwraca się uwagę, że z usług działu internetowego spółki korzysta najwięcej, bo 34 mln użytkowników. Na bardzo dalekim drugim miejscu plasuje się Microsoft z 7,7 mln użytkowników.